Karczma pod Historią

Avatar Omeg12
Ostatnio nie robił nic poza staniem, ale w starciu z wściekłym drzewem nie wydawało się to być zbyt dobrą strategią. Postanowił więc naskoczyć na kulę jeszcze mocniej.

Avatar Omeg12
-Dzięki za radę!
Spróbował dosięgnąć jednego z mieczy wisząc w powietrzu.

Avatar Kuba1001
- Po prostu nie wiem czy to było na prawdę czy tylko mi się to śniło.

Avatar Gniotek7
Właściciel
///Nie rozumiem tylko co to ma niby wspólnego.///
- Niech ci będzie. - powiedziała elfka. - No dobrze, nic więcej od ciebie nie chcę. - wstała i ruszyła do pokoi na górze.

Avatar Kuba1001
Po odejściu Elfki Walon pomyślał:
- Dobra, poszła. To co teraz?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Nie mam pojęcia, to twoje życie, ja tu jestem tylko... Tylko sobą, po prostu przez jakiś czas ci potowarzyszę, jakbym miała jakiś wybór.

Avatar Kuba1001
Nie mając nic więcej do powiedzenia Walon poprosił Karczmarza o jakieś ciepłe mięsiwo.

Avatar Kuba1001
Postanowił, że przemyśli to potem. Zjadł w milczeniu. Sam nie wiedział co myśleć o całej sytuacji.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Zaczęło się już powoli ściemniać. Po nie długim posiedzeniu w pokoju z Aylą Elisif zabrała Vitę i poszła do swojego pokoju. Położyła córkę pod kołdrą a sama przebrała się w trochę zniszczone już ubranie którego używała do spania i położyła się jeszcze zanim zaszło słońce.

Avatar Omeg12
Zaczął ciąć zbliżające się konary, licząc że coś się wydarzy.

Avatar Kuba1001
Walon po posiłku poszedł do swego pokoju. Zdjął buty, zbroje i jak martwy pad na łóżko.

Avatar Omeg12
Do trzech razy sztuka Osłaniając się ostrzami rzucił się do przodu.

Avatar Omeg12
-To zostały jeszcze... cztery? Chodźmy już do następnego.

Avatar Omeg12
Nie chciało mu się znowu opuszczać ciała, więc zdał się na swoisty radar.
-Chodź za mną. W razie czego ucierpi mniej wartościowa osoba.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Tymczasem w szpitalu asasynów Oghren wreszcie się obudził.
- Co je...

Avatar Gniotek7
Właściciel
Krasnolud dopiero teraz ją zauważył i aż podskoczył.
- Co jest?! Kim ty jesteś?! - zawołał rozglądać się za swoim toporem.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Co? Nie! Gdzie jest mój topór?! Czego ode mnie chcecie?!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Jaką pomoc?! Czemu ja tu jestem?! Czego ode mnie chcecie?!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Co?! Nic takiego nie pamiętam! Nie kłamcie! Chcę gadać z waszym szefem!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Ty stracisz zęby jak nie oddasz mi mojego topora! - wrzasnął Oghren stając na łóżku.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Musisz mieć! Ktoś z was go ma! Oddać go! Już! - Oghren wyglądał na naprawdę wściekłego.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Oghren zeskoczył z łóżka i rozejrzał się za czymś co mogło posłużyć mu za broń.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Oghren chwycił jeden ze skalpeli i pokazał w stronę jednego ze strażników.
- Nawet nie próbuj!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Było mnie tutaj nie przyprowadzać su**nsyny! - krzyknął w jego stronę i rozejrzał się czy przypadkiem ktoś nie próbuje się do niego zbliżyć.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Pieprzcie się wszyscy! Nikogo nie uratowaliście! Nie potrzebuję waszej pomocy! A zwłaszcza waszego więzienia mnie!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Nie ruszę się stąd bez mojego topora! Oddawać go!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Jaka Karczma?! Gdzie jest ta Karczma?! - po krasnoludzie widać było że nie pamięta w tym momencie praktycznie nic.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Skąd mam wiedzieć że jak tylko odłożę broń to się na mnie nie rzucicie?!

Avatar Gniotek7
Właściciel
Oghren rozejrzał się niepewnie po czym rzucił skalpel na ziemię.
- No dobra, ale niech tylko którymś mnie dotknie!

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią