Konto usunięte
Wyszeptała:
-Słyszę, ale...
Wskazała Silenta.
*Mówię w twojej głowie, że on nie słyszy.*
Konto usunięte
//Wyrażaj się jaśniej albo coś...
Wyszeptała znowu.
-Ale ja nie umiem... Mówić telepatycznie...
Uśmiechnęła się wesoło.
Konto usunięte
Spojrzała się nań zaskoczona.
N-Naprawdę?
*Tak, bo jesteś z ognia.*
Konto usunięte
*Nie jestem z... *
Westchnęła.
*No dobrze...*
*A z czego, twój gatunek wywodzi się z pradawnego ognia.*
Konto usunięte
*Jestem aniołem, ale...*
Opuściła wzrok i wyszeptała.
-Nie wiem...
*Więc może jesteś hybrydą.*
Konto usunięte
*Nie jestem hybrydą!!! Umiem się zamieniać w feniksa, ale to nic!!!*
*Anioły pochodzą tylko od światła i ognia, a postać feniksa to na 100% ogień, możesz być hybrydą typu 28.*
Konto usunięte
*Dwa-dzwadzieścia osiem? Są jakieś typy?*
Konto usunięte
-Hę?
Spojrzał za siebie. (Za czefo)
-Wydawało mi się, że... Nie ważne.
Konto usunięte
Przeklęła.
-Prawie nas... Mnie usłyszał.
*Myśl tylko, tak 2-światło, 8-ogień, DarkShadeX wie więcej, ja ci nie powiem.*
Konto usunięte
Wywróciła oczami.
*Może...*
Konto usunięte
-Pika,pika,pika. Ale tu z-zimno. Gdzie ja jestem? Ano tak, w lesie. Szkoda że tamten Squq mi nie pomógł. Zaraz, zaraz, jak ja tutaj trafiłem? Pamiętam tylko ciemność, nieprzeniknioną ciemność, różdżka, tak widzę różdżkę, portal, magiczny portal. Pika, pika? Aa no tak widzę, już widzę, portal, ciemność, mag używa zaklęcia, o nie, wypadłem z poke balla. Tak, wpadłem do portalu otworzonego przez maga. Pytanie tylko dlaczego on go otwierał. Hmm ... Zastanówmy się, pamiętam jak przedwczoraj przechadzałem się po dolinie. Zaraz, zaraz, ano tak! Eureka!! Miał się odbyć turniej pokemonów. Przyjeżdżali z różnych planet. Musiałem wpaść do otworzonego portalu, a on przeniósł mnie do jakiejś planety. Muszę tylko odszukać kogoś, znającego się na magii i prosić żeby otworzył dla mnie portal. Pytanie, gdzie ja mam się teleportować ? Jestem tylko pokemonem, nie znam się na nazwach innych planet. Najgorsze jest to, że nie wyślą ekipy poszukiwawczej dla jednego pokemona. To znaczy że ... jestem tutaj uziemiony.
Konto usunięte
-Nie! Słyszałem na pewno!
Wstał i rozejrzał się ku górze i zobaczył kogoś.
<przy nich pojawił się piorun i po sekundzie zastali Darkena> Witam <mruknął nie patrząc w ich strone> <zauważył pokemona > oo co to jest ? <powiedział patrząc na niego z obrzydzeniem>
(przy tobie i pokemonie ;-; )
Konto usunięte
Spojrzał na niego i znów spojrzał na dziewczynę na drzewie. Podleciał do niej.
-Czemu mnie śledzisz?!
<Pojawia się,i patrzy na stwora.>
-Witam przyjacielu, co powiesz na rzut aniołem ciemności i wampirem w dal?
*Z przyjemnością.*
Konto usunięte
-Co?!
Podleciał wyżej.
-Chciałbyś!
<Łapie wampira i rzuca nim hen daleko.>
No, no niezły rzut, teraz lapaj anioła.
Konto usunięte
Jego skrzydła zrobiły się czarne, ponieważ używa magii, czarnej magii.
-Nie uda Ci się!
Utworzył wokół siebie pole ochronne. Było czarne, aczkolwiek lekko przeźroczyste. Przenikała przez nie czarna magia.
<DarkShadeX zrzucił go z nieba na ziemię.>
Tak, może się nie znamy, jestem DarkShadeX, a ten duży..., to.., a zwij go jak chcesz.
Konto usunięte
Wstał i wyciągnął miecz. Zaatakował.
<Przywołuje z mrocznej mgły swój i odbija atak.>
Poznaję tę broń, skąd go masz?
Konto usunięte
-Nie powiem pierwszej, lepszej osobie skąd mam moją broń.
Odepchnął go.
Sam ją wykułem, rozdawałem takie bronie tylko zaufanym ludziom, kto?
Konto usunięte
//;_; Taka do tyłu... Co napisać?
Stanęła koło DarkShadeXa. Patrzyła na Silenta z niesmakiem.
Konto usunięte
-Dostałem? Tak, ale nie wiem od kogo.
Spojrzał na dziewczynę.
-O co Ci chodzi?!
Konto usunięte
-Pika, pika? C-co jest? Spokojnie. Wie ktoś może gdzie jest jakaś karczma, lub coś gdzie można się najeść?
<podnosi się i rzuca zaklęcie> Golden Skull ! <pojawił się złoty wir który odrzucił wilkołaka> ty znów masz cośdo wampirów prawda ?
ty żółty nie mieszaj się ! <powiedział tworząc czerwoną aurę>
Balrogu. Rzut wampirem w dal.
*Stwór bierze wampira i rzuca nim gdzieś daleko za las.*
Nie wiesz od kogo? To jest jedna z najpotężniejszych broni, mroczne i cienia sam kułem, nie mogłeś dostać tego miecza "od tak."
Konto usunięte
<Spogląda na wampira i wilkołaka. Lepiej się nie mieszać, mówi sobie w myślach, a następnie odchodzi w niewiadomym kierunku>
Ej, gdzie ten pluszowy żółtek?
Konto usunięte
-Słyszałem,wszystko słyszałem. - Opowiedział Pikachu z głębi lasu.
Konto usunięte
-Pika, pika? Jak wyjść z tego lasu? Ktoś mi pomoże?
<okazał się że to sobowtór którego rzucił wilkołak , prawdziwy Darken przyzwał smoka i odleciał przy tym rysując dziwny run >