A Vanetina poraziła pozostałych szturmowców piorunami. Natomiast Hawk poleciał do góry i zaczął ostrzł ze swoich laserów w stronę oddziału.
//Obstawiam, żę cokolwiek bym nie powiedział, i tak byłoby źle, tak?
//Nie. Wystarczyło XHT 1138. 1138 to najczęstszą liczba w SW//
Udało wam się. Vadera narazie nie widać. Widzisz tylko stado byków pędzących w stronę miasta.
- Aby użyć tamtego potrzebuję troche czasu ... Więc lepiej zrobię co innego ... - Wyciąga pewien amulet - Ukarz ich, Królu Bazyliszku !! - Komenda sprawia, że pojawia się stworzenie
//Huntik, jej. A byki z jakiego uniwersum?
Hawk wziął jakiś komunikator z pancerzy szturmowców i sprawdził wszystkie kody i połączenia. A Vanetina szuka pancerza szturmowca-kobiety. Szanse marne, ale jednak...
//może też Fineasz i Ferb, ale tak w sekrecie powiem, że na początku chciałem dać któregoś z legendarnych tytanów, ale przeciwko armii bazyliszek najlepszy//
//Szczerze to ja jeszcze Liczę na Rebelię, no wiesz, torchę ciężko walczyć w... 8 osób przeciwko 3 wku*wionym i wielkim armiom, nie wiadomo jak potężnym, choćbyś sam był potężny...
-ZEromous, takie pytanie-Vanetina-a nie mógłbyś ściągnąć tutaj Jedi? Bardzo by się przydali...
- Przeżyło ich niewielu ... A ja potrafię otwierać tylko portale między wymiarami ... A nie portale czasowe .. A do tego, żeby próbować kogoś ściągnąć tutaj musiałbym znać ich ślady energetyczne ...
- Ta teoria opisuje zasadę działania alternatywnych wersji wymiarów ... W jednym na przykład to Yoda może być mistrzem Sithów, a w innym może być, że to Padme była wybrańcem, nie Anakin ... Ale te granice są tymczasowo zamknięte
Hawk
-I tak wiadomo o co chodzi.. Bo jak na razie, sądząc po tym, to tylko Vanetina, poza Vaderem jest jedyną tutaj, która może posługiwać się Mocą tutaj... Chwila, Moc... Chryste panie, zrobiłaś miecz świetlny zgodnie z wszystkimi prawidłami Vanetina!!! Jesteś jedyną wrażliwą na Moc osobą w naszym wymiarze!!!
-Wait, what?
- Może ona po prostu od początku nie do końca pochodzi z tego wymiaru ... Ale i tak dziwnie tak rozwiązywać spory w taki sposób ... Gdybym tylko mógł zerwać pieczęć ...
-Dobra, jestem skołowana... To jestem w końcu córką Lokiego czy nie? Bo tak...
Tylko wzruszył ramionami.
-Zeromous, tylko twoje jedno słowo, a rozpocznętu armageddon. Jeszcze chwila, a przejmę kontrolę nad "Executorem" na orbicie, a wtedy... No cóż, do widzenia.
- Nie ... Nie możemy niszczyć tego świata ... Takie sytuacje działają niczym Efekt Motyla ... Ale coś w końcu trzeba zrobić ... Sam bazyliszek nie wystarczy ... Przyda się też pewna broń ... Chociaż nie wiem dokładnie, czy można to nazwać pojedynczą bronią
Oboje:
-Jeżeli chcesz sprowadzidzić tutaj Wielką Armię Republiki, to Ci gratuluję spóźnionego zapłonu.
Hawk
-I nie chodziło mi o zniszczenie tego świata... Po prostu bombardowanie orbitalne ze wszystkich turbolaserów... I obstawiam, żę urządzenia do badania zawartości Midichlorianów we krwi nie spadają ot tak prosto z nieba (zwykle jak ktoś tak mówi, zwłaszcza u Fineasza i Ferba, to to się zwykle dzieje).
- A więc dobrze ... Nie mam innego wyjścia ... - Wyciąga dłoń w górę, a po tym nad nim pojawia się wiele złotych "portali" z których zaczynają wychodzić różnorakie bronie
Vanetina
-Mam tylko nadzieję, że tego nie zapomnimy... No nic, wiem, gdzie to miało miejsce. I dziękuję Dialga!
Hawk
-To nas tam teleportuj... Cholera, nic w tym nie widzę...
- Cofnięcie czasu tylko opóźni nieuniknione ... A do tego nie wiadomo, jak na wydarzenia wpłynie każda, nawet najmniejsza zmiana ... Ale tym razem lepiej zaryzykować ...
Hawk:
Bez przesady, widzisz wszystko.
Vanetina:
Jedyną pozostałością po tym co się działo była damska zbroja szturmowca.
Zeromous;
Została godzina do przylotu helikoptera na wyspę.
Vanetina
-Co zdobyłam, to moje. Swoją drogą, ale fart.-otwiera portal na tamtą wyspę, przechodzi i zakłada tą zbroję.
//No co, 3-4 na 100000 szturmowców...
Hawk
//Wiesz doskonale, o który tekst mi chodziło.
Przechodzi przez portal.
Vanetina.
-Zgaduję, żę plan będzie prosty jak konstrukcja cepa. Ochraniamy Lucario, dopóki R się nie znudzi to wszystko, albo nie wybijemy ich co do nogi... A myślałam, żę nic nie widzą w tych hełmach...
- Armia nam nie jest potrzebna ... Chodziło mi o coś innego ... Tak, jak mówił tamten koleś w czerwonym .. Skoro będziemy walczyć tylko z Rkowcami to wystarczą silne pokemony ...
- Wystarczyłoby sprowadzić tu tamtych trenerów ... Do tego możnaby sprowadzić najbliższe elite four ... Ostatecznie możnaby jakoś namówić te Lucario do pomocy.
W tej chwili następuje poszarzenie ekranów, na środek którego wychodzi Vanetina w swojej normalnej postaci.
-Więc tak, z racji ostatnich wydarzeń, i sądząc po krzywej zwariowaności-tutaj z sufitu zjeżdża wykres, a Vanetina wskazuje wskaźnikiem, który pojawił się w jej ręce- myślę, że za jakieś... 5 godzin osiągnie się taki poziom absurdu, żę nawet Deadpool-tutaj wybucha na konfetti, a szary ekran znika.
-Ta, to możę być rozwiązanie.-Vanetina.
Hawk
-Oby nie chciała zostać matką szybko...-Hawk pod nosem.
-Słyszałam to. Ale podoba mi się ta oferta...-swoja forma i zamruczała.
Ryba-Lepiej będzie ściągnąć trenerów, oni pokonali czwórkę gdy im odwaliło. Green, Ruby, Sapphire, Yellow, Gold, Silver, Red. Ich trzeba ściągnąć. Rubiego pewnie spotkamy na najbliższych pokazach, Sapphire w laboratorium profesora Bircha, Greena w gymie ziemnym w Kanto, Golda w górach w Johto, Silvera prawdopodobnie w Sevii Island.
Hawk rzucił mapę cłeg tego świata na hologram i zaznaczył aktualną pozycję.
-Aha... Moment, zaraz otworzę portale-i je otwiera, a przynajmniej tyle, ile może.
- Więc lepiej przygotować coś jeszcze ... Zespół R poczuje, jak wielki błąd uczynili - na ziemi wytwarza się magiczny okrąg, który po chwili się ukrywa
- Chcecie kogoś zgarniać nie znając do końca ich położenia ... No nie wiem, czy to roztropne ... Spotkaliśmy już paru z nich, więc ich można odhaczyć ... Wystarczy, że dokończę zaklęcie do sprowadzenia ich tutaj .. Ale pozostali to już inna sprawa
-Tyle że z tego co widzę portal do gór Johto jest otwarty. Jak Hawk pokazał mapę, ciężko nie zauważyć gór w Johto.
Kabaret- zbroja ograniczająca, Kanto. Zbroja pozwalająca przeżyć zbyt długi kontakt z orbami legend- Hoenn. Zbroja pozwalająca przeżyć w lawie- Hoenn. Chyba że chcesz zbroje piżamę Pikachu.
Między tagi [youtube] należy wstawić 11 znakowy identyfikator filmu na YouTube.
Identyfikator znajduje się w adresie filmu i zawsze ma 11 znaków. Skopiuj go z URLa, np. z watch?v=YgEHrca6Yj0
skopiuj YgEHrca6Yj0.