Moderator
//Twoja postać zaczyna denerwować mnie i Zygarda. Cholerny ratownik wszechświata
Moderator
Vanetina stwarza portal do swojego wymiaru.
-To do widzenia... Obyłmy się nigdy nie spotkali...
Właściciel
//Mnie nie denerwuje, po prostu to jest PBF o Marvelu a nie potrzebnie jest ciągnięty wątek Pokemon.//
Ryba przeszedł przez portal.
Daje sygnał do Arcanine'a a później sam przechodzi
Moderator
I wrócili do swojego wymiaru.
Właściciel
Hawk i Vanetina:
W Bazie wszystko jest na swoim miejscu.
Zeromous:
Jest nowe załamanie. Nowy portal.
Moderator
Vanetina zwija się w kłebek i śpi, a Hawk idzie skonstruować dalsze droidy. Tym razem humanoidalne, a także wymyśleć plany nowych maszyn (Chodzi o Ebon Hawka) i sprawdza wiadomości ze świata. To wszystko na raz. W sumie, może to zrobić.
Właściciel
Hawk:
Cristiano Ronaldo nie żyje. Tyle z wiadomości. Roboty humanoidalne jako tako wychodzą.
- Co ?? Jak to ... Dokąd on prowadzi ?
Moderator
Koncentruje się teraz na projektowaniu Ebon Hawka.w sumie, muszę mieć własną maszynę. A Vanetina sobie śpi. Budzenie grozi śmiercią.
Właściciel
Zeromous:
Portal otworzył się, w Nowym Jorku na jednym z wieżowców.
Hawk:
Podszedł do ciebie Ryba.
-Mam dalej naprawiać Defenjeta czy sam coś zrobisz?
Moderator
Hawk
-Jeżeli kojarzysz Ebon Hawka z KOTOR-a, to włałnie go robię ze wszystkimi bajerami, no wiesz, trzeba miec coś jednak na ewentualną akcję kosmicznę. I przypomnij mi, bym Ci zrobią zbroję z plastiku, co?-po czym zaczyna obliczanie, ile trzeba materiału na budowę Defen Hawka.
Tym razem sam tam muszę się udać ... - znika im z oczu (czyli przenosi się, ale nie chce mi się tego opisywać)
Właściciel
Widzisz w ch*j wysoki wieżowiec nad którym jest portal.
Korobov:
-To chyba trochę potrwa zanim go skończysz...
Moderator
Hawk
-Dlatego zrobiem te humanoidy. Mają mi pomagać. Z resztą, ja już praktycznie hipernapęd zrobięem, a turbolasey to nie jest problem zrobić... A ch*j,może zrobiż od razu Executora-zasmiał się-nie, Ebon Hawk... No i projejt gotowy, moźesz na niego spojrzeć?-pokazujćc na monitor, gdzie byly rozrysowane w sumie wszystkie detale Ebon Hawka.
-Źródło energii już mamy.
A Vanetina po obudzeniu postanowiła sprawdzic, co na stronie www.hohenzollern.de
(to strona opisujaca, co si stałoz jej ojcowizną, rodem i gwardią. Liczyła ponad 100 osób jakby co. Dostęp do niej mają jedynie gwardziści i członkowie rodziny cesarskiej. A ona jest księźną).
//Może przenieść w inny temat ?? Chyba, że portal przeniesie mnie do innego tematu, to ok
Przekracza portal - Kolejne pęknięcia ... Nie można tego tak sobie zostawić
Moderator
// Ah Ebon Hawk. Brakuje tylko: Upadłego Jedi,Krei,Attona,T-3 M-4,Bao-Dur,Visas,Mira,G0-T0,HK-47 i Handmaiden
Moderator
//Hawk droidy zrobi, spokojnie. A reszta to będą Devedersi. Bao-Dur to Hawk, Wygnaną można porówna do Vanetiny, Fronteir to Atton itd...
Właściciel
-Czyli nie naprawiam Defenjeta. Z niego będą może jakieś części.
Zeromous:
//Zaraz zrobię temat//
Przyszłość, rok 2099. Portal otworzył się sam z siebie.
Moderator
-Ta, a tak a'propo, ty t Bazę Hydry zniszczyłeś tak całkowicie, czy jakieś części i komputery zostały? -zaczynając robić hipernapęd.
Vanetina wklepuje hasło cesarskie (w sumie jest teraz kaiserem) i sprawdzq, co i jak.
Właściciel
Vanetina;
"Strona shakowana.
Hail Hydra"
Hawk:
-Komputery miały przetrwać, miały. Gdyby Hydrowcy nie wcisnęli tego guzika...
Moderator
//Ej no. Pisz ze mną Zygarde.
Moderator
Hawk
-Noż ku*wa mać...-kończńc hipernapęd i zabierając się za nowy generator na antymaterię i przy okazji uzbrojenie.
Vanetina
-NOŻ KUR (tutaj znajdują się wszystkie przekleństwa w językach od Chin do terenów Portugalii, w tym w językach północnej Afryki i Wschodniej Azji. Za utrudnienia przepraszamy) ICH MAĆ!!! Dajcie mi jaką kolwiek bazę Hydry, cokolwiek, bo nie wytrzymię!!!
Właściciel
Vanetina:
-Najbliższa baza Hydry została wysadzona.
Hawk:
-Zdążyli nacisnąć autodestrukcje.
Moderator
Hawk
-Domyliłem się-kończąc działa laserowe i zabierajłc się za konstruowanie silników, a przy okazji robióc HK-47, T3-M4, G0-T0...
Vanetina szuka nadawcę tej wiadomości.
-Co nie zmienia faktu, że istnieje jedna miejscowość z pewnością opanowana przez Hydrę...
Właściciel
Hawk:
Z robotów jedynie T3 wyszedł.
Vanetina:
Nad twoją głową pojawiły się dwie małe wersję ciebie. Niebieska i czerwoną.
-Spokojnie, wyładuj się jakoś inaczej...
-Niszcz! Spal! Wysadź!
Moderator
Hawk
-Lepiej to noż nic. No T3, jak tam?
Vanetina spojrzała się na nie.
-Zgaduję że ty-pokazała na czerwoną-jesteś moją Ciemną Stroną, a ty-na niebieską-jesteą moją Jasną stroną, tak?
Moderator
//Emm...nie. Diabeł i Anioł.
Moderator
//I tak na jedno wychodzi.
Właściciel
Vanetina:
-Można tak powiedzieć.
Hawk:
Wyszedł nie mówiący.
Moderator
Vanetina
-A więc czego chcecie?
Hawk zamontował mu syntezator mowy i głośnik. Zaprogramował go też jak prawdziwego T3-M4.
-A teraz jak?
Właściciel
Vanetina:
-Pomóc ci w wyborze decyzji.
Hawk:
-Kim jesteś?
-A, mówiłem ci że Hydrowcom zostawiłem tam "małą niespodziankę"?
Moderator
Hawk
-I'm your father!!! I nie, nie mówiłeś.
Vanetina
-Pomocy mi nie potrzeba, dziękuję uprzejmie-idzie do kwatery, zdejmuje pancerz szturmowca i sie kladzie.
Właściciel
Hawk:
-Słyszałeś o potworach morskich które dziś są uznawane za bajki do straszenia dzieci?
Vanetina:
Zniknęły.
Moderator
Hawk
-Kraken czy Ctulhu?
Vanetina w końcu może normalnie pospać i z tego korzysta.
Właściciel
Hawk:
-Coś co je Krakena na śniadanie. Leviathan. Albo Megalodon, już zapomniałem.
Moderator
Hawk
-Lewiatan... Nieźle-robiąc kadłub.
Właściciel
-Ale nie jestem pewny, może to był Megalodon. Pamiętam że było większe od Krakena.
//czekanie na lokację w toku
Moderator
Hawk dokańcza całą tą machinerię, oczywiście na zewnątrz kompletuje Defen Hawka.
A Vanetina sią budzi i postanowiła pobiegać po bazie.
Właściciel
Hawk:
I zbudowany.
Vanetina:
Więc biegasz, Nagle się potylasz do dołek.
Moderator
Vanetina sprawdza sprawcę tego dołka.
Hawk
-Gotowy na jazdę testową?
Właściciel
Vanetina:
Z dołka wynurza się głowa Eevee.
Hawk:
Nagle na komunikator przyszła ci wiadomość od Fronterina. Atak na Akademię Tarczy.
Moderator
Hawk montuje bomby i torpedy oraz silniejsze lasery.
-Wsiadamy. Ty też T3...
Vanetina uśmiechn3ła się i pogłaskała go.
-Niczego takiwgo wi3cej nie r9b...-po czym pobiegła do Hawka.
Właściciel
Hawk:
Widzisz Vanetine biegnącą w teoją stronę. Ryba i Spider Man wsiedli.
Vanetina:
Widzisz jak Hawk kończy Ebon Hawka.
Moderator
Vanetina wbiegła nawet si3 nie pytając. Zasiadła w wieżyczce.
Hawk zasiadł za sterami, włączył systemy, startuje i do Akademii.
-Trzymać si3... Jwst pełna Moc!!!-i daje pełną moc.
Właściciel
I już po chwili jesteście przy akademii.