Właściciel
-Nie. Cudem ocalony przed miotaczami płomieni mandalorian Maula.
-Kapitan Rex wspominał, że to nie byli Mandalorianie nawet Watahy... Tylko dzikie besie...
Właściciel
-Klon nie żyje tak długo aby wiedzieć więcej o mandaloriach. Zaczęli wracać do normalności.
-Komandosi oraz ARC byli szkoleni przynajmniej w jakimś stopniu przez Mandalorian...
Właściciel
Jest to mapa całej galaktyki. Thrawn przybliżył mapę na jeden układ.
Próbuje sobie przypomnieć, jaki to.
-Główne kopalnie potrzebne marynarce w środkowych Rubieżach... Rząd skorumpowany, ale Imperator przymyja na to oko.
Właściciel
-Do teraz. Moim zadaniem jest stłumić tam bunt. Bez patrzenia na straty. Rozkaz Imperatora.
Przez komunikator
-Wysłać do Niszczyciela Admirała Thrawna mój krążownik klasy Tartan z eskadrą TIE, 4 AS-ST, 2 AT-DP oraz 120 szturmowcami w załodze.
Właściciel
-Tak jest.
-Na początku będzie można wysłać małe maszyny kroczące, aby na nich zmarnowali miny oraz rakiety. Później AT-AT.
-Od zadiebiutowaniu na polach bitew AT-AT mają 17 lat...
Właściciel
-Ale dalej się sprawdzają. Poza tym było sporo modyfikacji od ich debiutu.
Właściciel
-Dlatego ich tam użyjemy. Ewentualnie bombardowanie stolicy
-Lepiej przejąć moc produkcyjną wroga.
Właściciel
-Ewentualnie zniszczyć dowódctwo. Bez niego będzie chaos.
-Chyba że dowództwo jest rozproszone i działa to jak komórki partyzanckie...
Właściciel
-Wtedy lepiej atakować wszystkich
-To prawda... Lecz wtedy zdecydowanie straty rosną...
Właściciel
-Jednakże bunt jest skutecznie zniszczony
-Wiem... Na Mandalore było podobnie. Nie walczyłam tam... Moi podwładni a i owszem... Ja poważnie uszkodziłam Lorda Vadera w starciu treningowym...
Właściciel
-Gratuluję. Wracając do taktyki. Imperator polecił aby nie liczyć się ze stratami.
-Oczywiście... Czyli taktyka droidów...
Właściciel
-Mogą lekko przekroczyć normy
-Czyli mogą być ciężkie...
Właściciel
-Jednak my będziemy się starać by były w normach.
Właściciel
-Mniej więcej. Na jakim poziomie wyszkolenia są twoi żołnierze?
-Ledwo co dostali się pod moje skrzydła... Ale pokonali Mandalorian w czasie ostatniego buntu... Czyli raczej wysoko ich oceniam.
Właściciel
-Nie będą brali udziału w głównym szturmie. My wkroczymy na samym końcu.
-Czgli niech się wystrzelają na mięsie...
Właściciel
-Ty i twój oddział zajmiecie się dobijaniem oraz eskortą mnie.
-Czyli admirał sam będzie chciał widzieć...
Właściciel
-Tak, ja należę do tych którzy chodzą po polu bitwy, chociażby w walce z niedobitkami
-Podziwiam odwagę... Większość dowódców nie schodzi z orbity...
Właściciel
-Bo większość dowódców boi się zobaczyć co spowodowali dowodząc w górze.
Na mapie przybliżył na hologram stolicy
Przyjarzała się mu.
-Zatłóczone uliczki... Trzech szturmowców by wystarczyło, by zatrzymać w szachu batalion...
Właściciel
-Można też zapowiedzieć atak. I tak przegrają. Wtedy najpierw wysłać szturmowców, później małe maszyny kroczące. Zmarnują na nich broń i żołnierzy. I wtedy wysłać większą ilość szturmowców oraz AT-AT. Oraz twoich żołnierzy.
-Proponowałabym jednak wysłać wsparcie TIE. Jeśli przegrają w powietrzuą. Przegrają wszędzie... I to szybko...
Właściciel
-Wsparcie powietrzne też będzie, najpierw małe eskadry TIE, razem z pierwszą falą szturmowców i AT-DP a później fala TIE z bombowcami
-DP? One praktyczmie nie nadajó się do ataku. Obronę mają w nazwie...
Właściciel
-Chodzi o to aby przeciwnik myślał że dowódca jest głupi, aby całymi swoimi siłami rzucił się na pierwszą falę.