Właściciel
I widzisz jakiś kilometr od bazy krater po wybuchu, na samym dole pozostał tylko kawałek korytarza. Widzisz kilka ciał oraz trochę dziwnych rzeczy.
Podchodzi do jednej z nich.
Właściciel
Rzecz do której podeszłaś jest maska lekarza Plagi. Osmalona, nie uszkodzona
//Dięks.
Telekinetycznie zaczęła ją obracać.
-Ciekawe...
Właściciel
Przy masce leży czarna nadpalona szata. Wydaje ci się coś się do niej dolepiło, chyba tylko wydawało. Jest jeszcze kilka innych dziwnych przedmiotów leżących w miejscu wybuchu.
Sprawdza je kolejne.
-Co się tu wydarzyło...
Właściciel
Prawdopodobnie wybuch spowodowany przypadkowym naciśnięciem guzika w bunkrze. Następną taką rzeczą była karta, czarno biała karta dostępu z napisem. "Karta członka rady O5"
Zabrała ją i spraedziła co po drugiej stronie, po czym szła i spraedzała dalej.
Właściciel
Po drugiej stronie były dwa czarne pasy i jakiś kod. Dalej widzisz ciało kogoś kto wygląda na żołnierza, ma na sobie bardzo osmaloną kamizelkę kuloodporną na której widnieje napis MTF.
-MTF... Atebo, sprawdź, co znaczy ten skrót... Oraz zbadaj materiał tej kartki...
Właściciel
-Skrót nieznany. Nie ma znanej organizacji z takim skrótem. Szukać w uniwersach gier książek creepypast itp?
Właściciel
-MTF-Miłe Termity Fiskalne. Albo Mobile Task Force
-Wyjaśnienie obu... I bądź tak miła i mi wyślij zbroję. Antakrtyda, biegun południowy.
Właściciel
-Zbroja wysłana. Pierwsze to przyjazne Termity obsługujące kasy fiskalne. Drugi skrót pochodzi z uniwersum SCP
Właściciel
-Cytując wikię: Mobilne Formacje Operacyjne (MFO) to elitarne jednostki składające się z pracowników zaciąganych z różnych wydziałów Fundacji, których zadaniem jest reagowanie na określone zagrożenia lub sytuacje, które przekraczają możliwości zwyczajnych zespołów taktycznych albo naukowych. Mobilność tych formacji oznacza że ich działalność nie ogranicza się do jednej lokalizacji. Kadra Mobilnych Formacji Operacyjnych to najlepsi z najlepszych Fundacji.
Mobilne Formacje Operacyjne mogą diametralnie różnić się wielkością, składem i celem. Mobilna Formacja Operacyjna o wielkości batalionu, której zadaniem jest reagowanie na aktywność wysoce agresywnych anomalii, może składać się z setek pododdziałów regularnych i wspomagających oraz pojazdów i wyposażenia bojowego. Ponadto drużyny przynależące do takiej MFO mogą zostać przerzucone w każde miejsce świata. Należy jednak pamiętać, że nie wszystko Mobilne Formacje Operacyjne są przeznaczone do działań bojowych; wyspecjalizowane jednostki zwiadowcze bądź śledcze mogą składać się z mniej niż dwunastu operatorów, jeżeli większa ich ilość nie będzie konieczna, by mogli realizować swe cele.
Podczas pracy polowej operatorzy MFO często przyjmują rolę reakcyjną na zagrożenia, pracują w regionalnych lub federalnych służbach porządkowych, a nawet wojskowych przeznaczonego im rejonu. Dowódcy Mobilnych Formacji Operacyjnych, celem realizacji wyznaczonego zadania, mogą zażądać asysty lokalnych jednostek polowych i pracowników stacjonujących w pobliskich placówkach Fundacji.
Kiedy tego słuchała jej szczęka stopniowo opadała.
-Chwila, co?
Właściciel
-Czyli wychodzi na to że uniwersum z creepypast i gier o fundacji przechowującej anomalie jest prawdziwe. Nie zdziwiła bym się jak by wśród nich agentem był Doktor Strange.
-To było pytanie retoryczne... Nieważne, badam dalej... - I dalej szuka.
Właściciel
Idąc dalej widzisz kawałek blachy z napisem, który jest czytelny niestety tylko w połowie. "*Nieczytelny napis bo blacha się stopiła* secure, protect". Słyszysz odgłosy helikoptera. A nawet dwóch.
Właściciel
-Albo nie.
Helikoptery podchodzą do lądowania. Nie widzisz na nich ani oznaczeń Polskich, ani Niemieckich.
Natychmiastowe wtopienie się w tło.
-Nie eysyłaj, tylko do bazy zbroja.
Właściciel
Ląduje. Ze środka wychodzi około dziesięciu żołnierzy i trzech naukowców.
-Sprawdźcie czy ktoś żyje.
Widzisz jak jeden z żołnierzy podchodzi do ciała w pomarańczowym stroju.
-Nikt nie przeżył.
Widzisz że ciało w pomarańczowym się poruszyło i wyciągnęło rękę o pomoc. Żołnierz natychmiast go zastrzelił.
-Teraz napewno nikt nie przeżył.
-Zabezpieczyć obiekt 049 i 173.
"Dzikusy" pomyślała, ale obserwowała.
Właściciel
Jeden z żołnierzy podszedł do miejsca gdzie leżała maska i płaszcz.
-Znaleziono 049. Dalej nie znaleziono 173.
Przejmuje umysł jednego żołnierza i sprawdza, co i jak.
Właściciel
Nie możesz wejść. Jakaś blokada.
Dziwne... A inny? Ale kto powiedział, że nie moźe... Na przykład wziąć telekinetycznie katabiny i je porozrzucać po okolicy?
Właściciel
Do innego też nie możesz.
Ale karabiny i ich porozrzucanie?
Właściciel
Udało ci się.
-Stać!
Naukowiec wyjął jakąś maszynę.
-Skaner wykazuje coś w tamtym miejscu. MTF-2864 sprawdź to.
Żołnierz idzie w twoją stronę.
-Teraz. - Po czym telekinetycznie popchnęła wszystkich na ziemię tak, by byli dosyć skołowani.
Właściciel
Żołnierze natychmiastowo wstali. Ustawili coś w hełmach.
-To tam! Wygląd ludzki, kobieta, nie przypomina żadnego obiektu. Nie strzelać póki nie rozkaże!
Czyli jej niewidzialność nie działa... Termowizja najprawdopodobniej... Co może zrobić... Chyba tylko iluzja i dym! Po czym się kurczy.
Właściciel
-Schwytać ją!
Jeden z nich strzela do ciebie z jakiejś broni. Jesteś unieruchomiona. Nie możesz nic zrobić. Zaczęłaś unosić się w górę
-Atena, proszę Cię, szybciej... - Ale przy okazji myślała, o co chodzi... Jaka to broń...
Właściciel
Naukowiec założył urządzenie na głowę.
-Stop! Wyłączyć działko. Agent 2746 i agent 2621 mieli ją powiadomić o spotkaniu z radą O5. Rozkaz z góry. Zajmijcie się poszukiwaniem 173. Jest zbyt niebiespieczny aby być na wolności.
-No i ku*wa zostali zamordowani!!! Do ciężkiej cholery co się odpi***ala!
Właściciel
-Czyli CI już wiedzą.
-Albo je*ani federalni.
-Jak tylko skończymy z tym zabieramy ją do Bazy głównej
-A mogę chociaż się dowiedzieć, o xo chodzi? - i pokrywa się symbiotem, całkiem wkurzonym.
Właściciel
I jesteś wolna. Nagle widzisz w oddali coś jak żółtawą betonową figurę.
-Jest 173!
-Teraz patrzeć na niego, i ani mrugnąć. Inaczej wam skręci karki. Przygotować otworzyć przechowalnie w helikopterze 2
Zrobiła sobie gadzie oczy oraz gekonowy język (dla niekumatych, gady nie mrugają, a język pomaga utrzymać wilgoć).
-Mogę się nim zająć.
Właściciel
-Nie. Mamy swoje metody. Odsunąć się za helikopter i wpuścić tam D-2728. Po czym mrugnąć i szybko zamknąć przechowalnię.
-Ja tam mrugać nienmuszę... - Po czym oblizała gałkę oczną.