Tajemniczy las

Avatar Szczurekk
(NIE MA WĄTKU Z WALKĄ,A MIAŁEM NAK*RVISTE ZAKLĘCIE)

Avatar
Konto usunięte
<idzie>
To to miejsce, gdzie był ten tytan.
<wchodzi, przechodzi przez pułapki i zabiera tytana>
Wracamy do naszych czasów...
*tytan strzela w niego*
<wraca do swoich czasów>

(W końcu!!!)

Avatar
Konto usunięte
*Przelatuje nad lasem obok niej leci czarny smok: Zdjęcie użytkownika Konto usunięte w temacie Tajemniczy las *
Patrz Black tam jest wieża i labirynt. Unikaj jej za wszelką cenę. To miejsce jest przeklęte.
B: Dobrze, a co tam jest? *Black zawraca. Enigma leci za nim*
Sprawdźmy to!!! *Słychać ogłuszający x2 ryk dwóch smoków*

Avatar
Konto usunięte
<leci sobie demonek :D>
Smoki latają ludzie chodzą. Nic się nie zmieniło.

Avatar Szczurekk
*powraca teleportem)

Zabiłem 20... na 50 demonów... TERAZ ZEŚLE TAM PIORUN SĄDU OSTATECZNEGO!
KUROJAA BA VONULKOFA JAPA!*niebo robi się krystalicznie białe, tak samo jak i nad lasem...*

(ze smoów są dobre pieczenie tak na marginesie)

Avatar
Konto usunięte
*Ląduje na drzewie. Black obok niej i drzewo się łamie*
B: Co to było?
Pewnie Synage (^^ znów) coś robi... Nie lubię go.

Avatar
Konto usunięte
Zabiłeś demony, powiadasz?

Avatar Szczurekk
Ranisz moje uczucia ;-; A ja tutaj niszczę demony na odległej wyspie*mdleje*

(nie ma to jak krystalicznie białe niebo nad wami)

Avatar
Konto usunięte
Nawet fajne... Nawet....

Avatar Szczurekk
(mówiący do siebie demon i moja rozmowa ze smokiem)

(wystawia karteczkę: ciało na sprzedarz)

Avatar
Konto usunięte
B: Enigma, idziemy na polowanie?
Masz racje, zgłodniałam...
*Enigma i Black lecą nad lasem szukając jakiś zwierząt*
Przez jego zaklęcie wszystkie zwierzęta się schowały.
B: Patrz! Tam, jest wielkie stado! *Pokazuje łapą*
*Enigma nurkuje i zieje ogniem. Kilka saren się podpala i zaczynają uciekać, podpalają las. Parę saren zostało otoczone przez ogień. Enigma i Black siadają przy nich i zabijają.*
B: Tutaj raczej nie możemy jeść *Rozgląda się*
Masz racje... Chodź! *Bierze sarny w zęby i leci. Za nią leci Black*

Avatar
Konto usunięte
*Przylatuje. Siada przy Synage. Patrzy z wyżutem na demona stojącego obok ciała*
Dzięki...
*Podłącza się do umysłu półboga. Przez chwilę wydaje się zdezorientowana, ale szybko zatrzymuje zaklęcie.*
Teraz zostaje czekać...
B: Mówiłaś że go nie lubisz!
Co nie oznacza że nie mogę mu pomóc. Prawda?
B: Emmm... No tak... Przepraszam.. *Black daje trochę swojej energii Synagowi*

Avatar
Konto usunięte
Ja nic nie zrobiłem... Wykonał zaklęcie i zemdlał, więc nie oskarżaj mnie bezprawnie tylko dlatego, że jestem demonem!
<mówi zbulwersowany>
Nie ważne...
<odchodzi lewitując>

Avatar
Konto usunięte
*Black łapie go zębami*
B: Jej chodzi o to że mu nie pomogłeś. Teraz może nie przeżyć.

Avatar
Konto usunięte
Jedyne co mogłem zrobić, to naładować go moją energią. No chyba, że chcecie mieć tu złego półboga, który nie panuje nad emocjami, bo zawsze mogę to zrobić.

Avatar
Konto usunięte
*Obraca oczami, warknęła*
Dobra, ale teraz zostaje nam czekanie... Grrrr... Nie lubię czekać...
B: Nikt nie lubi... Przynajmniej nie smoki..

Avatar Szczurekk
(skróćcie z półboga na boga, będzie prościej :d*

Avatar
Konto usunięte
To sobie pooglądaj ten las i się uspokoisz, a jednocześnie czymś zajmiesz.

Avatar
Konto usunięte
*Warczy*
Jestem smokiem!!! Nie będe siedziała bezczynnie. To nie w naszej naturze...
*Black i Enigma kładą się i zamykają oczy, wyglądają jakby spali*

Avatar
Konto usunięte
Ahh... Nie jestem pewny czy po takim czasie wstanie.

Avatar
Konto usunięte
*Enigma wydaje taki dźwięk jakby wzdychała*

Avatar
Konto usunięte
<siada>
Nudy... Mogę się pobawić jego ciałem, zanim wstanie?

Avatar
Konto usunięte
*Z jej nozdrzy (ach to profeszjonal słownictwo) wyleciała smużka dymu.*
Proszę bardzo. Jeśli chcesz skończyć bez głowy..

Avatar
Konto usunięte
Tak łatwo nie będzie pozbawić mnie głowy. Jestem pół zjawą...

Avatar
Konto usunięte
Smoki mogą z łatwością zabić wszystko. Nawet półzjawy... Wystarczy w odpowiednim momencie użyć odpowiedniego zaklęcia materializującego...

Avatar
Konto usunięte
To smoki znają magię? Tyle mileniów tu żyje, a nie wiedziałem.

Avatar
Konto usunięte
Znają lepiej niż ci się wydaje... Jak inaczej wy
Eczyłabym Synage? Albo jak Black przelaby na niego swoją energie? *Black śpi ^^*

Avatar
Konto usunięte
Nie wiem czy eczyłabyś.

Avatar Szczurekk
*Głos znikąd*
Zjawę zabić bardzo łatwo, jednak nie jest to zbyt proste jeśli włada się tylko dobrą magią. Na dodatek jak umrę to zniszczę cały las wyzwalając swoją energię, dlatego pozbędziemy się zjawy... Pozdrowienia z zaświatów.
*z jego dotychczas martwych ust wydobywa się ciche westchnienie*

Avatar
Konto usunięte
Nie jestem zjawą, więc proszę mnie nie obrażać. Jestem demonem...
<mówi oburzony>
A co ja takiego zrobiłem?

Avatar
Konto usunięte
*Budzi Blacka*
Lecimy lepiej stąd...
B: C- co? Czemu?
Chodź, i tobie demonie też to radzę..
*Odlatuje razem z Blackiem*

Avatar Szczurekk
*odzyskuje przytomność, widzi demona i dwa smoki*
Co się...

Avatar
Konto usunięte
*Zatrzymuje się gwałtownie. Ląduje*
Żyjesz?!

Avatar Szczurekk
Mo trzy tysiące lat nic Ci nie mówią? Mnie nie łatwo zabić
*specyficzny deszcz z białych piór spada na cały las...*

Avatar
Konto usunięte
(Przyznam się, nie ogarniam)

Avatar Szczurekk
(masz mnie obudzonego i deszcz białych piór :3)

Avatar
Konto usunięte
*Zaczyna mruczeć*
Nie wiem czy już mówiłam... Ale z Balckiem wylatujemy szukać legendarnej wyspy smoków...
B: Tak. Tutaj już nie jest tak jak kiedyś... A szkoda.

Avatar
Konto usunięte
Pamiętam, ale pamiętam też, że smoki leciały na północ...

Avatar
Konto usunięte
Wybaczcie, ale musimy się pożegnać...
*Wzbija się w powietrze. Za nią Black*

Avatar
Konto usunięte
Do zobaczenia!

Avatar
Konto usunięte
<przechodziłam przez las razem z moim tygrysem tak cicho, że nic nie było słychać> <w pewnym momencie zobaczyłam odlatującego smoka, a pod nim demona i jakiegoś człowieka> Może to będą przyjaciele... <szepnęłam do tygrysa> Zaczekaj tutaj, a jak by co to mi pomożesz. <schowałam miecz i wyszłam z pomiędzy drzew> Kim jesteście? <zapytałam>

Avatar
Konto usunięte
*Słychać ciche warknięcie. Z pomiędzy drzew wychodzi Nocna Łowczyni*
Witam...

Avatar
Konto usunięte
A ty kim jesteś?! <zawołałam, bo nigdy kogoś takiego jeszcze nie spotkałam>

Avatar
Konto usunięte
*Kłania się*
Może się przedstawie. Nocna Łowczyni, do usług. Jestem smoczycą.

Avatar
Konto usunięte
Ja jestem Karou, a to jest mój tygrys. <powiedziałam, gdy tygrys wyszedł z pomiędzy drzew>

Avatar
Konto usunięte
*Podaje rękę, czy tam łapę*
Miło mi.

Avatar
Konto usunięte
Mi też. <powiedziałam i podałam rękę> <tygrys warknął cichutko> <powiedział> Nie jestem pewien... <zignorowałam go>

Avatar
Konto usunięte
*Uśmiecha się. Widać ostre zęby*
Świetnie. Mało mam do czynienia z innymi istotami, nie licząc drzew... Drzewa zawsze są prz mnie...

Avatar
Konto usunięte
<tygrys stanął tuż obok mnie> <ponieważ potrafiłam tylko z nim porozumiewać się telepatycznie powiedziałam mu> (telepatycznie) O co ci chodzi? <a on odpowiedział telepatycznie> Nie mam do niej zaufania <teraz mówiłam już głośno> Skąd przychodzisz?

Avatar
Konto usunięte
*Wzrusza ramonami*
Z małej wyspy na obrzeżu tego państwa. Nic nadzwyczajnego.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Rafiki_4
Właściciel: Rafiki_4
Grupa posiada 9710 postów, 72 tematów i 103 członków

Opcje grupy Fantastyka i...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Fantastyka i magia