Moderator
- Ciężko będzie wypuścić myśliwce w tym polu asteroid, sir...
Właściciel
-Wiem to... Ryzykujemy...
Moderator
- To wypuścić? - chciał się upewnić ten sam załogant.
Moderator
- Od których zacząć? - zapytał ponownie. - Trochę zajmie wypuszczanie pojedynczo wszystkich.
Moderator
Sformowaliście jedną eskadrę, gdy na linii pojawiły się szumy i niewyraźne słowa. Po chwili zmieniły się w kilka słów:
- Za dużo ich! Zwrot! Aaaaaa!!!
Właściciel
-Wiedziałem. Wypuszczać eskadrami ze wszystkich okrętów, pozostałe myśliwce wysłać za asteroidy. Zlokalizować źródło sygnału. Działa w pełnej gotowości.
Moderator
//Jakich wszystkich okrętów? Toć wziąłeś ze sobą tylko Chargera.//
Właściciel
//Całę flotyllę wzięl ze sobą.
Moderator
//To trzeba była napisać tak od razu. Napisałeś tylko, żeby Charger się przyczepił i kazałeś skakać, a nie powiedziałeś jakie jednostki skaczą.//
Właściciel
//Sorka, często nie dopisuję.
Moderator
//To uznajmy, że tylko Charger ze "Zmianą" przyleciał, a reszta jest blisko.
Właściciel
//Dobra.
-Wezwaó pozostałe okrętt floty z mysliwcsmi gotowymi do startu!!! Wypuszczać myćliece eskadrami!!! Szykować działa!!!
Moderator
Działą gotowe, ale przez wypuszczenie myśliwców eskadrami wiele rozbiło się o inne maszyny, albo asteroidy. Przynajmniej inne okręty zawiadomiłeś.
Właściciel
*facepalm*
-Po tej bitwie składam dymisję...
Moderator
- Kazał pan wypuszczać eskadrami. - przypomniał ktoś.
Właściciel
-To na moją głupotę... Czasem jestem kompletnym idiotą.
Moderator
- Sir, namierzyliśmy jedną z pierwszych trzech eskadr. - zameldował inny, zanim ten pierwszy wymyślił kąśliwą uwagę.
Właściciel
-Dawać ją na holomapę okolicy, już! Łączyć mnie.
Moderator
Jak można było się spodziewać, eskadra była w polu asteroid. Tyle wiecie. Nadal tylko pojedyncze słowa i niezrozumiałe trzaski.
Moderator
Teraz bardziej zrozumiałe trzaski i słowa.
Właściciel
-Jeszcze bardziej wyostrzyć... Chcę mieć pewność, co oni mówią. Kiedy resta floty doleci? Przekazać im, by wypuszczali myśliwce pojedynczo...
Moderator
- Za dużo...
- Aaaaa!
- Wystrzelają nas jak... obrywamy... gdzie wsparcie?!
Tyle udało Wam się wyciągnąć z serii niezrozumiałych trzasków.
Właściciel
-Wsparcie leci... ZEbrać wszystkie myśliwce w jednym iejscu... I gdzie reszta floty?!
Moderator
Wszystkie Twoje myśliwce były już poza hangarem, albo dawno zostały zniszczone w polu asteroid. A na pozostałe okręty trzeba czekać, lub ruszyć od razu.
Właściciel
-Uzbroić standardową liczbę dział z Munificenta... Osłony na przód... I dajcie mi kubek kawy.
Moderator
Rozkazy przekazano, otrzymałeś kubek kafu (nie kawy, kafu. To właściwie to samo), ale gdy dotarliście na miejsce nie było tam nic, poza wrakami i szczątkami Waszych myśliwców.
Właściciel
-Tak jak się spodziewałem... Separatyści mają gdzieś ukryte siły...
Moderator
Powiedziałeś to, Twoi ludzie zareagowali ostrzej, klnąc na Separatystów i rozpaczając po śmierci kolegów.
Właściciel
-To co było, to się nie odstanie... Za to możemy im tak pięknie nakopać, żę pociski z naszych dział dotrą nawet do Dooku!!! Przeskanować cał to je**ne pole asteroid jeszcze raz!!!
Moderator
Nie wykryto żadnych wrogich jednostek, jeśli oczywiście to tego chciałeś szukać.
Właściciel
Zaklekotał.
-Są lepiej ukryci, niż podejrzewałem... Z całą pewnością ich baza znajduje się gdzieś tutaj, a może... No jasne, ich baza znajduje się bezpośrednio w asteroidach!
Moderator
Wypowiedziałeś tę rewelację. Warto ją jeszcze jakoś potwierdzić.
Właściciel
-Przeskanować Asteroidy... Ale bezpośrednio asteroidy.
Moderator
Skanowanie mniejszych nic nie dało, a jeśli chodzi o duże, to odkryto wydrążone korytarze, tunele i komory, choć mogła to być sprawka kosmicznych ślimaków.
Właściciel
-Tak, w istocie są bardzo interesującymi przeciwnikami Ci, którzy wpadli na pomysł, by usadowić tutaj bazę... Spradzić pod kątem elektomagnetyzmu.
Moderator
- Chyba nie mamy niczego takiego w opcjach skanowania, sir.
Właściciel
Zaklnął cicho.
Wysłać w eter propozycję, że się podajemy.
Moderator
Wysłałeś ją, bez odpowiedzi. Natomiast w pobliżu pojawiła się flota, Twoja flota.
Właściciel
-Niech wyślą myśliwce, pojedynczo...
Moderator
Oficer przekazał rozkaz, a ze statków zaczęły wylatywać pojedyncze myśliwce.