Coruscant

Avatar Kuba1001
Moderator
Paranomral:
Wskazał na szeregowego, a ten pobiegł do bazy.
Vader:
Gdy odpoczywałeś do Waszego pokoju wbiegł klon.
- Kapitanie Lis! Wzywa pana komandor Hix. Coś się szykuje. Zwłaszcza jeśli przyszły tam dwie Jedi.
//Dopiero teraz, Vóder.//

Avatar
Konto usunięte
Czeka aż kapitan się pokaże.

Avatar Vader0PL
-Zrozumiałem.
Wstał i udał się do Komandora Hix.

Avatar opliko95
Udaję się więc do pokou sytuacyjneg9

Avatar Kuba1001
Moderator
Paranormal:
Pokazał się.
Vader:
Widzisz dwójkę Jedi, Rycerza i padawankę, a także komandora.
//Rozmowę pozostawiam Wam.//
Opliko:
No i się tam udałeś.

Avatar Vader0PL
Zasalutował jedi i Komandorowi.
-Melduje się.

Avatar
Konto usunięte
-Kapitanie,jest mi pan potrzebny razem z pana ludzmi do obrony Ryroth.-Mówi.

Avatar Vader0PL
-Rozumiem. Mam zebrać oddział teraz?

Avatar
Konto usunięte
-Prosiłabym o to.-Mówi.

Avatar Vader0PL
-Zrozumiano.
Zasalutował ponownie i ruszył do kwater, by zebrać swój oddział.

Avatar Kuba1001
Moderator
Vader:
Zebrałeś go dość szybko, razem z maszyną kroczącą.

Avatar Vader0PL
Ruszył z powrotem do jedi.
Znowu zasalutował.
-Oddział zebrany.

Avatar Kuba1001
Moderator
//Tak, wszystko uda się zapakować na krążownik Charger.//
- Zadbaliśmy też o zapasy jedzenia, wody, paliwa i amunicji. - dodał komandor.

Avatar Rafael_Rexwent
// Jedną AT-TE da się wpakować na Chargera spokojnie :P On ma przecież 6 000 ton ładowni. Większy problem może być z tym, jak ją tam umieścić :D //

Avatar Kuba1001
Moderator
//Teraz czekać na Paranormal.//

Avatar
Konto usunięte
-Doskonale.Na pewno pana odział jest gotowy?-.Mówi.

Avatar Vader0PL
-Jest w pełni gotowy do akcji.

Avatar
Konto usunięte
-Dobrze chodzmy więc.Za mną.-Mówi i udaje się do swojego statku.

Avatar Vader0PL
Wraz z oddziałem ruszył za nią.

Avatar Kuba1001
Moderator
Nie przedłużając trafiliście na statek, a ten wzniósł się ponad powierzchnię planety, opuścił atmosferę, a w końcu wskoczył w nadprzestrzeń.
//Nie dodaje krążownika jako osobnego tematu. Po prostu będziecie pisać na Ryloth, gdy dolecicie.//

Avatar opliko95
Czy ktoś tam jest?

Avatar Kuba1001
Moderator
Trójka bliżej nieznanych Ci Jedi. A dokładnie dwóch Rycerzy i padawan.

Avatar opliko95
-Jakieś zmiany na froncie?
Pytam się ich.

Avatar Kuba1001
Moderator
Jeden z Rycerzy nie zwrócił na Ciebie uwagi, a padwan drugiego miał już odpowiedzieć, ale Jedi go ubiegł.
- Bez zmian. Oni wysyłają siły szturmowe, my je odpieramy lub nie. Albo bronimy się na tam gdzie się da. Niepokoją mnie nasze braki. Dziwi mnie to, że jeszcze wytrzymujemy mimo przewagi Konfederacji.

Avatar opliko95
-Zastanawia mnie dlaczego zaatakowali dopiero gdy wystawiliśmy armię. Przecież ich armia droidów nie powstała w ciągu kilku dni...

Avatar Kuba1001
Moderator
- Potrzebowali jakiegoś pretekstu by wyszło na to, że to Republika jest agresorem. Wtargnięcie i próba szpiegowania przez senatora i dwóch Jedi było dobrym powodem, nieprawdaż?

Avatar Rafael_Rexwent
Kuba1001 pisze:
- Potrzebowali jakiegoś pretekstu by wyszło na to, że to Republika jest agresorem. Wtargnięcie i próba szpiegowania przez senatora i dwóch Jedi było dobrym powodem, nieprawdaż?

Naprawiłeś tym swoją reputację po incydencie z komunikacją w nadprzestrzeni. W końcu ktoś, kto uczciwie przyznaje, że to Republika zaatakowała pierwsza. Do tego bitwa o Geonosis była w pewnym sensie propagandą Jedi i Republiki, bo uratowanie dwóch Rycerzy i Senator było tylko pretekstem do napaści na planetę i zniszczenia fabryk droidów obecnych na niej.

Avatar opliko95
//Podobnie ataki terrorystyczne grupy zwanej "Sojuszem Rebeliantów" na Gwiazdy Śmierci. W tych rajdach z wykorzystaniem materiałów wybuchowych (torped) zginęła masa ludzi. I nie tylko żołnierzy, a także cywilów - architektów, barmanów itp. I dodatkowo ta organizacja terrorystyczna zniszczyła środki służące do obrony przed potężnym najeźdźcom którzy przez to spowodowali zniszczenie wielu planet i niewyobrażalne straty w cywilach. I jak zawsze uważali że walczą dla "słusznej sprawy" i z pomocą propagandy przekonywali ludzi do dołączenia do swoich szeregów i walki z władzą. "I encounter civilians like you all the time. You believe the Empire is continually plotting to do harm. Let me tell you, your view of the Empire is far too dramatic. The Empire is a government. It keeps billions of beings fed and clothed. Day after day, year after year, on thousands of worlds people live their lives under Imperial rule without ever seeing a stormtrooper or hearing a TIE fighter scream overhead." ~kapitan Thrawn (takie miał stanowisko kiedy to mówił)//

-No tak. I teraz zabijają cywilów. Ale ponoć propaganda nieźle im idzie więc pewnie masz rację.

Avatar Rafael_Rexwent
opliko95 pisze:
Podobnie ataki terrorystyczne grupy zwanej "Sojuszem Rebeliantów" na Gwiazdy Śmierci. W tych rajdach z wykorzystaniem materiałów wybuchowych (torped) zginęła masa ludzi. I nie tylko żołnierzy, a także cywilów - architektów, barmanów itp.

// Skąd on wytrzasnął barmanów na Gwiazdach Śmierci? Może jeszcze od razu byli tam kucharze, kuglarze, czy kabareciarze??? //

Avatar opliko95
//Tak. Toczyło się tam zwykłe życie. Przeczytaj "Gwiazda Śmierci" Michaela Reavsa i Steve'a Perrego. Jedna z głównych bohaterek prowadziła kantynę. Kolejna architektką, a także bohaterem książki był bibliotekarz.//

Avatar Kuba1001
Moderator
//Co do barmanów i kantyn potwierdzoneinfo.//
- A nasze bombardowania nie zabijając cywili? - zapytał.

Avatar opliko95
-obawiam się że mimo starań zakonu tak się dzieje. Pamiętam nagrania mistrza Gnost Durala w których opisał jak przez bombardowania jedi masa cywilów dołączyła do sithów i uciekła ze swoich planet by uniknąć śmierci.

Avatar Kuba1001
Moderator
Jedi miał już coś odpowiedzieć, ale jego komunikator zapikał, a on udał się w kierunku wyjścia.
- Wybacz, ale muszę iść. Poza tym miło mi się rozmawiało. - powiedział i odszedł, ale dodał jeszcze przez ramię:
- Jestem Bulq. Sora Bulq. - po tym przedstawieniu się ruszył korytarzem, a jego kroki szybko ucichły.

Avatar opliko95
//a padawan został?

Avatar Kuba1001
Moderator
//To akurat nie był jego padawan, ale został, tak jak ten drugi Rycerz.//

Avatar Kuba1001
Moderator
Rafael:
Wróciliście do garnizonu i prawdopodobnie macie dzień wolnego, może nieco więcej.

Avatar Kuba1001
Moderator
Reda i jego towarzyszy wysłano na odprawę, na której ich dowódca powinien powiedzieć coś o ich następnej misji.

Avatar Vader0PL
W milczeniu podążał za swoimi kolegami z oddziału.

Avatar Kuba1001
Moderator
Ty, sierżant Scar, Dzikus i Sev trafiliście na odprawę jako jedyni, co jednak nie było niczym niezwykłym, bo już dawno nie wysłano Was na jakąś większą misję komandosów.
- Witam, panowie. - rzekł młody Jedi, niejaki Bardan Jusik. - Zajmijcie miejsca. - dodał i wskazał na rząd długich ław.

Avatar Vader0PL
Zasiadł tam, czekając na dalsze wytyczne.

Avatar Kuba1001
Moderator
- Wasza ostatnia misja sabotażowa na Cato Neimodia i zwiad nad Rhen Var były bardzo ważne, niemniej, teraz potrzebujemy Waszych umiejętności ponownie, w znacznie trudniejszej misji. - rzekł Jedi i zamilkł, a później spróbował włączyć odbiornik, choć nie szło mu to za dobrze.

Avatar Vader0PL
Czekał w milczeniu, wolał nie pouczać jedi.

Avatar Kuba1001
Moderator
W końcu udało mu się włączyć projektor, a ten pokazał niszczyciel typu Providence, lecz znacznie dłuższy od standardowego, wzbogacony o hangary i znaczną ilość ciężkich dział jonowych i turbolaserowych oraz nieco artylerii przeciwlotniczej.
- To Wasz cel, flagowiec wrogiego generała. - rzekł Jedi. - Wiemy, że zabił on już wielu Jedi, a dwójkę innych schwytał dość niedawno. Waszym zadaniem jest odbicie ich. Jako dodatkowy punkt możecie postawić sobie zabicie tego Geonosjanina i zniszczenie mu okrętu. - powiedział i zaczekał, prawdopodobnie na jakieś pytania.

Avatar Vader0PL
///Już prawie myślałem, że chodzi o Grievousa ;-;
-Kiedy wyruszamy?

Avatar Kuba1001
Moderator
- Niezwłocznie. - odparł Jusik. - Prom czeka. - dodał i odszedł.
//Nie, ale on pojawi się niedługo. W ogóle to wspomniałem, że mamy już trzeci miesiąc konfliktu? A niedługo czwarty. muszę trochę przyspieszyć, bo jak na razie nic ciekawego się nie dzieje.//

Avatar Vader0PL
Poczekał za dowódcą, a następnie wyszedł za nimi i za oddziałem.

Avatar Kuba1001
Moderator
No i dowódca zaprowadził Was prosto do zbrojowni Koszar Kompanii Arca.
- W tej misji potrzeba nam materiałów wybuchowych. - rzekł sierżant.
- Jak w każdej. - odparł Sev.
- Dokładnie. - potwierdził tamten. - Jak zawsze, musimy wziąć ich "M." Mnóstwo. Bierzcie granaty, detonatory, amunicję i całą resztę. Mamy pięć minut, później na lądowisko.

Avatar Vader0PL
A więc zaczął zbierać to, co kazał zabrać dowódca.

Avatar Kuba1001
Moderator
Zaopatrzyłeś się więc w granaty odłamkowe, jonowe i plazmowe, amunicję do karabinu i plastoid typu pięćset.
//Na ogół w oddziale komandosów jest ekspert od materiałów wybuchowych, technik, medyk i snajper, więc którą rolę wybierasz?//

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar korobov
Właściciel: korobov
Grupa posiada 3989 postów, 30 tematów i 8 członków

Opcje grupy Realia Wojny...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Realia Wojny - Star Wars [PBF]