Karta Postaci

Avatar Vader0PL
Imię: Victor

Nazwisko: Kreasin

Rasa: Bpfasshi

Pseudonim: Zimny.

Stopień: Mroczny Jedi.

Charakter: Albowiem nieznana wam jest.

Wiek: 35 lat

Towarzysz: Droidy (więcej w pojazd)

Majątek + nieruchomości: 5 tyś. kredytów + te Droidy.

Pojazd:Fregata Munificent "Geo":
-6 pokładowych promów
-2 ciężkie turbolasery
-2 ciężkie działa jonowe
-26 podwójnych turbolaserów
-20 lekkich turbolaserów
-38 dział laserowych
-100 000 Droidów bojowych typu B1
-5 tysięcy Droideka
-15 tyś. Droid bojowy typu B2
- 384 czołgi AAT
- 66 transporterów MTT
-168 lekkich transporterów.
-300 IG-227.

Historia:
Młodość
Zimny dorastał w małej rodzinie. Jako jedyny w całej historii swojego rodu był wrażliwy na moc. Niestety, odkryto to zbyt późno. W wieku 8 lat utracił całą rodzinę, a morderców obiecał zamordować- w ramach zemsty.

Rok przed wydarzeniami z PBF'a
Zimny, pracujący już dla Hrabiego Dooku otrzymał zadanie. Najważniejsze zadanie w swoim życiu, polegające na eliminacji pewnego jedi. (Więcej pozostawiam Właścicielowi)


Umiejętności:
-Walka mieczami świetlnymi
-Walka powietrzna
-Taktyk i Strateg
-Niezwykle spokojny

Wady (przeciwieństwo tego co wyżej.-.):
-Zdecydowanie gorszy strzelec
-Nie lubi wody- Unika przebywania na "wodnych" planetach
-Nigdy nie unika walki

Specyfikacje: ---

Rodzina: Brak

Zawód: Mroczny jedi.

Ekwipunek: Dwa miecze i ubranie takie jak na obrazku. Dodatkowo holokomunikator i lornetka.

Wygląd/Ubranie:
zapodaj.net/8192a64f5c76a.jpg.html

Avatar Kuba1001
Moderator
1. Usuń nieco uzbrojenia z fregaty.
2. Zmniejsz liczbę droidów-niszczycieli i B2 o jakąś połowę lub więcej. Komandosów pozbądź się w ogóle. Wtedy jeszcze ich nie było, a nawet jeśli to cena jednostkowa była za duża by zakupić tyle tych maszyn.

Avatar Vader0PL
1.Jest to podstawowe wyposażenie tej fregaty.
2.Już poprawione

Avatar Kuba1001
Moderator
1. Ok, czytając opis fregat brałem tylko pod uwagę baterie, a nie ogólną liczbę dział. Czyli może być.
2. Fajnie, ale teraz z kolei niepotrzebnie dodałeś sobie więcej B1. Sto tysięcy to wystarczająca liczba ;-;
Daj sobie zamiast tego jakieś czołgi czy transportery.

Avatar Rafael_Rexwent
AT-HE zmienione na AT-TE w wersji dla dowódców. A w dalszej grze będzie możliwość awansu i dostania tego AT-HE? :D

Avatar Kuba1001
Moderator
Vader:
Przy odrobinie szczęścia może uda Ci się desantować to w ciągu całego dnia. Choć dzień to wersja optymistyczna.
Akcept. Dodaj fregatę jako osobny temat. Ja zacznę.
Rafael:
Awans? Komandor to najwyższy stopień jako może mieć klon. Wyżej jest już tylko generał Jedi lub niesklonowany oficer marynarki.
Właściwie to masz takie same kompetencje jak padawan Jedi.
Poza tym musiałbyś dożyć :V
Akcept. Gdzieś Ci tam zacznę.

Avatar Rafael_Rexwent
Według Ossusa i Wookiepedii są jeszcze stopnie "starszego komandora-klona" i "marszałka klonów", czyli istnieje możliwość awansu o ile przeżyję :P Starszy komandor jest na równi z generałem Jedi, czyli według Ossusa "rycerza Jedi który nie ukończył jeszcze szkolenia padawana", natomiast marszałek klonów ma te same kompetencje jak pełnoprawny Rycerz Jedi.

Avatar korobov
Właściciel
Imię: Kaius
Nazwisko: Hait
Rasa: człowiek
Pseudonim: Ten szalony/Admirał
Stopień: Komandor sił kosmicznch Republiki
Charakter: cóż, spokojny, bawi się z przeciwnikiem, by ostateczni go zniszczyć
Wiek: 25 lat
Towarzysz: klon-komandor, pluton żołnierzy Republiki ( nie klony), 25 droidów B2 i 5 droidek, 3 droidy-pająki i 2 droidy-kraby
Majątek + nieruchomości: 5000 kredytów oraz apartament na Coruscant niedaleko Świątyni
Pojazd: Fregata Munificent "Zmiana".
-3 LAAT/c
-40 LAAT/i
-5 ciężkich turbolaserów
-7 ciężkich dział jonowych
-28 podwójnych turbolaserów
-25 lekkich turbolaserów
-40 dział laserowych
-25000 Droidów bojowych typu B1
-2500 Droidek
-1,5 tyś. Droidów bojowy typu B2
- 4 czołgi AAT
- 13 transporterów MTT
-40 lekkich transporterów.
-30 AT-ET
-60000 żołnierzy Republiki ( nie klonów)
-30 tys żołnierzy Republiki (klony)
-6 eskadr V-19 i 3 eskadry Z-95
-6 Jaggernautów (stany niepełne, cały czas uzupełniają)
Historia:
Urodzony w rodzinie wojowników, dowódców, od czasu wojen Sithów towarzyszących Republice jako żołnierze i dowódcy. Do akademii poszedł w wieku 10 lat, szkolić się na żołnierza, a potem na oficera. Trening żołnierski nie wychodził mu za bardzo,a to przedstawiał niezwykłe zdolności dowódcze. W wieku 15 lat został wysłany jako adiutant jakiegoś starego admirała rasy twi'lek na praktyki. Początkowo nikt go nie lubił. Wiadomo, świeżak z Akademii. Jednakże jego energia, jego młodzieńczy zapał oraz to, co reprezentował ożywiły cały ten okręt. Raz go admirał zaprosił na partyjkę jakiejś gry strategicznej osadzonej w czasach Wojny Sithańskiej. Admirał grał Imperium, a on Republiką. Admirał chciał się z nim zabawić. Zamiast stawiać beznadziejny opór, zaczął wytwarzać jednostki na potęgę i umocnił najważniejsze planety. Przez bite dwie godziny tłukli się o korelię, ale w końcu admirał wycofał się tracąc 40 % swojej floty. Sam stracił 10-20 procent i siły się wyrównały. Na to czekał. Atakował słabe planety Imperium zostawiając główne siły Imperium w spokoju. Wykrwawiał ich. Rozpraszał flotę. Po czym zaczął generalną ofensywę, Imperium zostało tylko Dromund Kaas, Botshirda i Korriban. A on najzwyczajniej w świecie wywolał tam rozruchy, wsparł swoimi siłami i zrobił z Imperium państwo Marionetkowe. Grali tak z 4 dni, aż się okazało, co i jak. Tuż po tym dostał przepustkę i oficjalny awans na porucznika. W czasie tej przerwy ożenił się z togrutanką, komandor, przyjaciółką z akademii. Zarówno jej rodzice jak i jego to odradzali, ale co mu tam. On czuje, że ją kocha. Kilka miesięcy później urodziły im się bliźniaki, starsze dosłownie od siebie o 5-6 sekund (tak, kichnęła), a rok później córki. To był najpiękniejszy okres w jego życiu. Aż do wtedy. Dostał awans na komandora, a wraz z admirałem na pokładnie Praetora "Chwała Republiki" ruszył do walki z Separaystami. Zaskoczyli ich, strzelali do nich jak o kaczek. Admirał postanowił postawić wszystko na jedną kartę i dał mu dowodzić siłami na orbicie. Z zadania wywinął się znakomicie, 5 okrętów Separatystów wspieranych przez piratów zostało zniszczonych, pozostałych 7 okrętów ociekało. Ale jak się okazało, było to pyrrusowe wycięstwo. Admirał oberwał kawałkiem wyposażenia. Wykrwawiał się. Nie mógł zostać przetransportowany do skrzydła szpitalnego. Ostatnim tchnieniem namaścił go na swojego następce, dał mu też swój mundur. To był smutny dzień. Został pochowany na Ryloth z honorami. Sam z kolei dowodził przez najbliżze 2 tygodnie Praetorem z racji braku kadr, a żaden Jedi nie chciał go, więc piracili. Wykrwawiali przeciwnika. Aż... To był dziwny dzień. Nagle z nadprzestrzeni wyszło 20 Fregat Munificent i 4 pancerniki Lucrehulk. Widać było, że są wkurzeni i mają jeden cel. Zniszczyć jego okręt. Bronił się prze 12 godzin,aż nie nadleciały posiłki Repbliki w postaci jednego Acclamatora. Dla kogoś, kto stracił sporą część dział i myśliwców, to wybawienie. Do tej pory zniszczyli wszykie Lucrehulki, które wypuściły może z 70-80% swoich myśliwców oraz 8 Fregat. W przeciągu kolejnych 3 godzin 2 kolejne Fragaty pożegnały się z istnieniem, ale jeg okręt był bezużyteczny, a naprawa zajęłaby za dużo czasu. Zdobyli pozostałe fregaty, droidy tam będące i wysadzili pancernik. Eskadra została nazwana "Mścicielami", gdyż to jest zemsta za Admirała i za wszystkich, którzy zginęli w Walce z Puszkami... A no właśnie, Mea jest w Zakonie. Straszna duma w rodzinie. A Feira adoptowali, a raczej dostali w podrzutku. Jest to twi'lek.
Umiejętności:
-"Ten chlopak ma talent dowództwa"-po zaledwie 15 minutach walki potrafi rozpoznać strategię przeciwnika, zniszczyć ją i wykorzystać do własnych celów.
-"Przynajmniej nie strzela w nikogo w naszych"- ma podstawowe wykształcenie żołnierskie i potrafi jako-tako strzelać
-"No, przynajmniej potrafi nas opatrzyć"-ma wykształcenie dotyczące osługi radiostacji, opatrywania rannych i innych spraw wsparcia
-Świetnie gotuje
-Dobrze pływa
Wady
-"Kto dał mu kluczyki?!?!?!"-bez komentarza
-W niektórych chwilach strach wziera w nim wielce
-bez wahania szafuje ludzkim życiem.
Specyfikacje: Ma wręcz czerwoną skórę ( to nie opalenizna). Nikt nie wie, dlaczego.
Rodzina:Żona Gea ( w chwili obecnej na urlopie), córki Rea i Mea, synowie Keir, Feir, Tekle, teść Garon, teściowa Gerina, ojciec Manis (jest generałem w Armii Republiki), matka Fasir (krążyły plotki, że była rycerzem Jedi)
Zawód: Dowódca Eskary "Mściciele" (Avengersi brzmi jednak lepiej) złożonej z 2 Fregat Munificent i 1 Krążownika Konsular/Charger
Ekwipunek: Mundur Komandora i Mundur admirała, Dwa blastery DC-17, kamizelka kuloodporna zmodyfikowana, przy wytrzymała ostrza (ale nie micza świetlnego), pierścionek zaręczynowy, nieśmierelnik, medalion z wizerunkiem Gei
Wygląd:Zdjęcie użytkownika korobov w temacie Karta Postaci
Ubranie: No mundur Komandorski, chociaż zwykle narzuca na to mundur swojego byłego dowódcy. Ciągle widać ślad krwi.

Avatar Kuba1001
Moderator
Mówiłem coś o sprawdzaniu dat pojazdów?
Poza tym nie można grać Sithem i ten wiek to przesada.
Lepiej wymyśl coś innego, bo taka Karta nie przejdzie nawet jak ją skończysz.

Avatar korobov
Właściciel
To miało być wyjaśnione w historii, ale wyjaśnię to teraz. W czasie wojny między Republiką a Imperium jej flota polowała na oddziały dywersyjne Floty Republiki. W wyniku jednego z skoków znaleźli się bardzo blisko czarnej dziury, a potem zaczęli orbitować wokół niej. Krążyli tak blisko, że czas wokół nich tak przyspieszył, że jedna godzina było to 2000 lat czasu standardowego. W końcu się wyrwali 3 lata temu, dowiedzieli się co i jak, a potem napadali na jakieś samotne statki Republiki i Separatystów. Powoli modernizowali flotę, wzięli wojska od Separatystów, sprzęt od nich i Republiki, podbili Dromund Kaas, Botshirdę, Serpinal i Korriban, tworzą armię i flotę, by Imperium odzyskało blask. Biologicznie ma około 25-26 lat.

Avatar Kuba1001
Moderator
Można grać maksymalnie komandorem, Rycerzem Jedi lub Mrocznym Jedi.
Ale Ty musiałeś doje**ć czymś takim.
Lady Sithów, je**ć kanon, od cholery sprzętu i wojska, własne planety, 4000 lat.
Nie ważne jak długo będziesz robić tę Kartę, ale i tak jej nie przepuszczę.
Postać zbyt przekokszona, a w tym przypadku, to skalę kokszenia wyje**ło.

Avatar
Konto usunięte
Wreszcie,dzięki bogu że tego nie przepuściłeś nie jak Zygarde ;-;.

Avatar Rafael_Rexwent
Przynajmniej wprost oznajmił, że nie przyjmie. Ja grałem na takim PBFie, gdzie takie postacie były przyjmowane, a potem w pierwszym poście GMa obrabiane ze wszystkiego przez doskonale zorganizowany gang złodziei a w drugim zabijane poprzez zgniecenie pomnikiem Imperatora/asteroidą/okrętem, tudzież zasypana toną piasku na Hoth, czy oblana hektolitrami wody z orbity na Tatooine :D

Avatar Vader0PL
Ja raz tak zaakceptowałem nagą postać Modziaczka... od razu zrzuciłem go na Grenlandię i zabiłem ;-;

Avatar
Konto usunięte
Modziaczek to troll natomiast Korobov po prostu przegina,zobacz jego postacie na Marvelu.;-;

Avatar Rafael_Rexwent
paranormal, zobacz jego postacie na RoE PBF i SW CW PBF :D

Avatar Zygarde
paranolmal pisze:
Wreszcie,dzięki bogu że tego nie przepuściłeś nie jak Zygarde ;-;.

Zdjęcie użytkownika Zygarde w temacie Karta Postaci

Avatar
Konto usunięte
Imię: TC-2231
Rasa: Człowiek-klon
Pseudonim: Hex
Stopień: Komador
Charakter: Bezwzględny, żartobliwy, spokojny.
Wiek: 10
Towarzysz: batalion klonów
Pojazd: HAVw A6 Juggernaut
Historia: Stworzony 10 lat temu na kamino, został przydzielony do batalionu delta Brał udział w 2 bitwach, Na Kamino oraz Geonosis . Raz został postrzelony w nogę i nie mógł walczyć przez 1 tydzień.
Umiejętności: Dobry strateg, świetnie celuje. Szybko rozpoznaje charakter innych. Bardzo ceni swój oddział
Wady: Zły w walce wręcz, trudno zdobyć jego zaufanie, prawie nigdy nie wybacza.
Specyfikacje: Klon, szybko się starzeje. Członek batalionu delta liczącego 300 osób.
Rodzina: Łoo tysiąc pięćset sto dziewięćset i jeszcze więcej braci.
Zawód: Żołnierz-klon, piechociarz.
Ekwipunek: Blaster DC-15A, kilka granatów, blaster DC-17
Wygląd: star-wars.pl/grafika/2011/mar/2186_press02-001_f3e01d5de4dd5229bdf0ad0852d13a5c.jpg
Ubranie : @up

Avatar Rafael_Rexwent
Swag_Doge pisze:

Pojazd: Ten bombowiec podobny do x-winga (poproszę nazwę)

ARC-170 jak już. Ale na tym PBFie jeszcze go nie wynaleziono, więc musisz się zadowolić V-19 Torrentem, albo HeadHunterem. Chyba, że Kuba pozwoli.

Avatar
Konto usunięte
Dziękować, zadowolę się jednym z tych.

Avatar Kuba1001
Moderator
Z-95 Łowca Głów będzie odpowiedni. Ewentualnie V-19 Torrent.
Poza tym zmień wiek na dziesięć lat, opisz iluosobowa jest ta drużyna i powiedz w czy jesteś piechociarzem czy może pilotem, bo pojazd mówi jedno, a z reszty nie mogę nic wywnioskować.
Hmm... Coś jeszcze?
Aaa, tak.
Charakter to nie jest jedno słowo, wad i umiejętności za mało, a historia to jakieś jaja.
Wojna trwa już dwa miesiące, dopisz czy brałeś udział w jakiejś bitwie i co w ogóle robiłeś przez ten czas.

Avatar
Konto usunięte
Zostało poprawione.

Avatar Kuba1001
Moderator
Nadal nie wiem ile osób liczy ten oddział.
Dziesięć bitw? Tyle się nawet nie wydarzyło. Popraw już na to, że walczył na Geonosis i Kamino.
I skoro jesteś w piechocie to Z-95 Ci niepotrzebny. Zmień na jakiś pojazd na ziemny.
Wybierz coś ze spisu jednostek.

Avatar Rafael_Rexwent
Uwaga odnośnie myśliwca: Dopisz jaka to jest seria HeadHuntera, bo było ich parę. Wersja Mk.I uzbrojona w blastery i słabo spisująca się w przestrzeni kosmicznej, wersja rozwojowa Z-95 HeadHunter, czy też Z-95 ER. Dla ciebie byłby najlepszy wariant Z-95 HeadHunterC4d który zamiast wyrzutni torped posiada luki bombowe.

Avatar
Konto usunięte
Już.

Avatar Kuba1001
Moderator
Teraz może być. Jak ogarnę inne grupy wyznaczę Ci miejsce startu.

Avatar
Konto usunięte
Jawohr her general!

Avatar korobov
Właściciel
I ajk teraz, nie przegięta?

Avatar Kuba1001
Moderator
Po raz kolejny: Nie.
Za dużo sprzętu, droidów i ta fregata coś nie za bardzo.
Poza tym powinieneś zdecydować się na siły lądowe lub kosmiczne.

Avatar korobov
Właściciel
Ksomos, sprżet zmniejsze o 3/4. Ale przecież zdobyte to może być, co nie?

Avatar korobov
Właściciel
Gatow.

Avatar Kuba1001
Moderator
Zostaw sobie maks dwie fregaty i Chargera.
Szczerze to powinienem pozwolić Ci tylko na swoją fregatę, ale dziś mam dobry humor.
A poza tym to klony chyba nie za bardzo chciałyby służyć na jednostkach sepów, nie?

Avatar korobov
Właściciel
Gatow. I rozakz to rozkaz, co nie?

Avatar Rafael_Rexwent
Kuba1001 pisze:

A poza tym to klony chyba nie za bardzo chciałyby służyć na jednostkach sepów, nie?

Dlaczego nie? Wiedząc, że walczą przeciwko Sepom nie psioczą na to czym walczą. Zwłaszcza, że Munificent pożera okręty Republiki :P Jedynie Venator i Victory byli dla niego godnymi przeciwnikami. Wszystko poniżej (oprócz Dreda i Carracka) było dla niego igraszką.

Avatar korobov
Właściciel
Rafael_Rexwent pisze:
Dlaczego nie? Wiedząc, że walczą przeciwko Sepom nie psioczą na to czym walczą. Zwłaszcza, że Munificent pożera okręty Republiki :P Jedynie Venator i Victory byli dla niego godnymi przeciwnikami. Wszystko poniżej (oprócz Dreda i Carracka) było dla niego igraszką.

Uzupełniłbym to o Praetora.

Avatar Rafael_Rexwent
korobov pisze:
Uzupełniłbym to o Praetora.

No to bydle to raczej wiadome:D Ale taki Arquitens-zjedzony, Charger-zjedzony (1 odcinek TCW się kłania :D). CR90-zjedzona, Marauder-zjedzony, Accl I-zjedzony, Accl II-zjedzony (chyba, że dobry dowódca, to wtedy może wygrać).

Avatar korobov
Właściciel
Swojądrogą nieźle upadł. Z dowódcy Praetora na dowódcę małej eskadry (no ale kurde, walcz jednym okrętem przeciwko 4 Lucrehulkom i 20 Munificentom, a potem czekaj na wsparcie), ale i tak nieźle. Bardziej bym się zastanawiał, czy oni nie będą marudzili na droidy.

Avatar Kuba1001
Moderator
Może być. Najpierw dodaj temat ze swoim statkiem.

Avatar opliko95
Wydaje mi się że tyle statków by zniszczyło Praetora w ciągu chwili, nieważne jak zdolnego miałby dowódcę. I to nawet bez wypuszczania myśliwców i gdyby tylko 10% strzałów trafiał (A trafienie w takiego kolosa nie jest raczej trudne)... To po prostu zbyt duża siła ognia by jakiekolwiek manewry mogły cię uratować. Chyba że ucieczka z ich zasięgu, a z opisu bitwy wynika że tego nie zrobiłeś i walczyłeś. A i Praetora II byś nie dostał bo "Praetory-II weszły do służby tuż po ogłoszeniu przez Palpatine'a powstania Imperium" ~SluisVan. Lub "The Praetor Mark II was designed and produced early on in the reign of the Galactic Empire as a follow-up to the smaller Republic-era Praetor-class Star Battlecruiser." ~Wookiepedia.

Avatar korobov
Właściciel
Racja, nie zauważyłem tego, tam coś pisałem i potem zapomniałem tego usunąć... Zaraz poprawiam.

Avatar opliko95
A ja wciąż zastanawiam się czy wytłumaczysz jak przetrwałeś taką walkę. (Niemal na 100% przegrałbyś nawet gdyby strzelali na oślep... A tam jeszcze były myśliwce...)

Avatar Rafael_Rexwent
opliko95 pisze:
A ja wciąż zastanawiam się czy wytłumaczysz jak przetrwałeś taką walkę. (Niemal na 100% przegrałbyś nawet gdyby strzelali na oślep... A tam jeszcze były myśliwce...)


Pancerz Praetora jest tak silny, że mogą go przebić tylko dziobowe turbo Mufków i baterie Lucrehulków. Akurat to jest w miarę możliwe, ale jest jedno "ale". Mianowicie Praetor mógłby mieć szanse pod warunkiem, że Separatyści nie mieliby myśliwców! W innym przypadku wystarczyłby jeden Lucrehulk z pełnymi hangarami (1500 myśliwców) i nie ma Praetora :D

Avatar opliko95
Dokładnie. Zresztą skupiony ostrzał 20 Munificientów (40 ciężkich turbolaserów i dużo słabszych dział) i 4 Lucerhulków pewnie też szybko by "podziurawił" okręt.

Avatar Rafael_Rexwent
opliko95 pisze:
Dokładnie. Zresztą skupiony ostrzał 20 Munificientów (40 ciężkich turbolaserów i dużo słabszych dział) i 4 Lucerhulków pewnie też szybko by "podziurawił" okręt.

To w najlepszym przypadku (czytaj: gdyby Sepkami dowodził droid typu B1 z TCW), w najgorszym zostałby oflankowany przez Mufki i rozstrzelany od tyłu.

Avatar opliko95
Zakładałem właśnie takiego droida jako dowódcę, by choć trochę zwiększyć szanse korobova w tej walce. Jednak gdyby dowodził np. droid taktyczny serii T lub - w najgorszym przypadku - żywy dowódca to szanse na przetrwanie byłby by niemal równe 0... Zresztą nawet gdyby te posiłki w postaci Acclamatora przybyły natychmiastowo i tak by przegrał z kretesem.

Avatar Zygarde
Imię: Kahhl
Nazwisko: Dwell
Rasa: Człowiek
Stopień: Komandor
Charakter: Pokaże w grze
Wiek: 39
Towarzysz: Kot Lothalski.
Majątek + nieruchomości: Dom na Geonosis, 5.000 kredytów,
Pojazd: Munificent "Kamień"
Historia: Urodził się na Coruscant, jego dzieciństwonie było warte uwagi więc skupię się na tym co było dalej. Zaczął się szkolić na dowódcę floty Republiki. Szło mu bardzo dobrze, cholernie dobrze. Jednak, widział że pomimo zmiany władzy w Republice. Dalej jest korupcja. Uciekł z Republiki, odleciał. Trafił na flotę Separatystów która go przechwyciła. Po czterech miesiącach u Separatystów został dowódcą Munifcenta.
Umiejętności: Walka bronią białą, palną. Dowództwo, zna język Wookie (z nudów w Akademii się go uczył).
Wady: Czasami niektóre rzeczy bierze zbyt serio.
-Sir! Zaatakujmy ich jakby na małą mysz napadł Kot!
-Napełnić działa kotami.
Nie umie pływać, latanie mu słabo idzie, podejmuje czasami nieprzemyślane decyzję.
Specyfikacje (choroby, mutacje (bez przesady) i inne rzeczy, których nie dało się upchnąć nigdzie indziej.):
Rodzina: Ojciec Herr, Matka Eila.
Zawód: dowódcą Munifcenta.
Ekwipunek: blaster, pałka elektryczna (czy jak to się nazywało, to co mieli ochroniarze Grievousa.), Klucze do domu, nóż, miecz świetlny o zielonym ostrzu (w czasie wojen klonów miecz świetlny na czarnym rynku wart był 20.000 kredytów. Po zakupie jego zostało mu 5.000.)
Wygląd: Zdjęcie użytkownika Zygarde w temacie Karta Postaci (To uczucie gdy nie możesz znaleźć nic sensownego więc dajesz zdjęcie Dudy)
Ubranie mundur

Avatar opliko95
//Brakowało mi tu Chissa, więc daję postać wzorowaną na Thrawnie i Sev'rance Tann...//
Imię: Csapla'ara'Nuruodo
Nazwisko: -
Pseudonim: Paran
Stopień: komandor
Charakter: spokojny perfekcjonista. Zawsze chce wiedzieć wszystko o przeciwniku nim zacznie walkę
Wiek: 25 lat
Towarzysz: droid taktyczny serii T
Majątek + nieruchomości: 1012 kredytów.
Pojazd: myśliwiec Rouge (niemodyfikowany), 2 korwety Maruder, 1 kanonierka DP-20 i krążownik typu Carrack (350m, j/w)
"Adegan" i "Lingan":
ładowność: 300 ton; 50 droidów B2 i 20 droidek
prędkość maksymalna: 100 MGLT/h (SluisVan'owe 8)
w atmosferze: 1000 km/h
hipernapęd: klasa 1
uzbrojenie: 8 podwójnych turbolaserów; 3 emitery promienia ściągającego; 1 dywizjon myśliwców Vulture
Marudery zostały jeszcze przed wojnami klonów dostosowane do obsługi przez droidy i "przyśpieszone".
"Katan":
ładowność: 300 ton
prędkość maksymalna: 100 MGLT/h (SluisVan'owe 8)
w atmosferze: 1000 km/h
hipernapęd: klasa 1
ubrojenie: 8 podwójnych dział turbolaserowych; 6 poczwórnych działek laserowych; 4 wyrzutnie rakiet
podobnie jak poprzednie jednostki kanonierka DP-20 została dostosowana do obsługi przez droidy, a dzięki zwolnionemu miejscu udało się zwiększyć moc silników.
"Szafir" - Carrack będący "okrętem flagowym" Chissa:
ładowność: 3 500 ton; zaczep na myśliwiec typu Rouge (osobista maszyna Parana); 1500 droidów B1; 100 Droidek; 200 B2
prędkość: 100 MGLT/h (SluisVan'owe 8)
w atmosferze: 1000 km/h
hipernapęd: klasa 1
uzbrojenie: 10 ciężkich turbolaserów, 20 dział laserowych, 5 emiterów promienia ściągającego
"Szafir" został przejęty ze stoczni (wyobrażam sobie minę osoby odpowiedzialnej za konstrukcję tego statku gdy dowiedział się że zniknął on z doku...) i dostosowany do obsługi przez droidy. Dodatkowo na życzenie dowódcy zamontowano mu mocny napęd repulsorowy. Niepotrzebne już kajuty przerobiono. Większość mieści droidy bojowe, w jednej zamontowano przekaźnik HoloNetu (głównie korzysta z CIS Shadowfeed), w innej komputer (służący np. do sterowania droidami sępami gdyby ich jednostka dowodzenia została zniszczona), a w kolejnej "sala taktyczna" komandora (pomieszczenie wyposażone w holoprojektor mogący np. wyświetlić sytuację na polu bitwy, służyć jako planetarium czy po prostu przedstawiać różne informacje)
Historia: urodzony na Csili, Csapla'ara'Nuruodo jak wielu jego pobratymców dołączył do Chissiańskiej floty ekspansywno-defensywnej. Pod koniec swojej kariery tam, jako dowódca dość małego oddziału miał spotkanie z piratami. Jak nakazywała doktryna wojenna Chissów początkowo czekał na ich ruch. Miał jednak w pewnym momencie przeczucie że przeciwnicy jeszcze nie zaatakowali bo uzbrajali torpedy. Rozkazał więc ostrzelać miejsca, które były lukami wyrzutni i - co przerosło jego własne oczekiwania - ostrzał zniszczył torpedy wylatujące z wyrzutni w pobliżu statku piratów poważnie go uszkadzając. Walkę wygrał lecz, ponieważ nie był to pierwszy raz gdy zaatakował zbyt wcześnie, wiedział że odpowie za swój atak. Uciekł więc promem z terytorium Chissów. Pierwsze statki które napotkał to - a jakże 2 statki InterGalaktycznego Klanu Bankowego (a nawet już CIS, był to początek 23 BBY). Fregatę Munificent i transportowiec Hardcell. Ponieważ Chiss chciał przyjrzeć się nieznanym mu jednostkom, a nie znał Basica i nie mógł się "przedstawić", wkrótce wysłana została grupka 2 Sępów by przechwycić niezidentyfikowaną jednostkę (jeszcze nie był w zasięgu promienia ściągającego). Uznał to za atak i ponieważ jego prom nie był uzbrojony próbował uciekać. Kiedy wykonał nagły manewr zwrotu, jak można się spodziewać sępy zaczęły go gonić. Wtedy znów miał "przeczucie". Skierował swój statek znów na jednostki Konfederacji i z maksymalną prędkością zaczął kierować się na nie. Oczywiście otworzono ogień, lecz dzięki mocy (Nie wie o tym darze) przewidział trajektorię każdego strzału i przeleciał między jednostkami wroga sprawiając że ostrzelały się na wzajem. Udało mu się wykonać lot ślizgowy przy pancerzu Munificenta, czego ścigające go sępy nie wytrzymały, lecz wkrótce potem został złapany przez promień ściągający i ściągnięty do hangaru fregaty (to była wersja z hangarem). Na szczęście Muun będący dowódcą statku uznał że nie powinno się marnować takiego talentu i gdy droidy przyprowadziły do niego obcego (a także dzięki jednostce protokolarnej znaleźli "wspólny język" - Minnisat) Chiss przedstawił mu swoją rasę i powody dla których był w promie daleko od granic jej panowania. W zamian dowiedział się o Republice i Separatystach, a także otrzymał propozycję dołączenia do wojsk tych drugich. Oczywiście skorzystał. Przez następny rok uczył się Basica, studiował informacje o galaktyce i ćwiczył umiejętności taktyczne, a raczej się nimi popisywał. Dość szybko zrozumiał strategię jaką przyjmował komputer przy walkach w symulatorze i wygrywał z nim niemal 100% walk. Żywi przeciwnicy także w większości przypadków szybko stawali się dla niego przewidywalni. Gdy rozpoczęły się wojny klonów otrzymał dowództwo nad grupą bojową "express" nazwaną dość adekwatnie co do prędkości maszyn i charakteru wykonywanych misji.
Umiejętności: Świetny strateg (głównie bitwy kosmiczne choć z lądowymi też daje radę); lekko wrażliwy na moc, dzięki czemu może przewidzieć działania przeciwnika (nie zostałby jedi ale daje mu to przewagę); ma bardzo dobrą pamięć; zna 3 języki (Minnisat, Cheuhn i Basic); nawet dobrze pilotuje; potrafi jakoś strzelać
Wady: dokładniej: strzela na poziomie droida bojowego...; lepiej nie dawać mu niczego do naprawy; walka wręcz to nie jego działka; sterowanie pojazdami naziemnymi... gdyby dać mu czołg to sojusznicy bardziej by się go bali niż wrogowie....
Specyfikacje:
Rodzina: był jedynakiem a rodzice pewnie gdzieś żyją na Csili...
Zawód: dowódca w armii Separatystów
Ekwipunek: pistolet Charric; komunikator; wibronóż (dawali to wziął...)
Wygląd: Zdjęcie użytkownika opliko95 w temacie Karta Postaci
Ubranie: mundur pochodzący jeszcze z czasów gdy służył w CEDF (czyli to co na obrazku)

Avatar Rafael_Rexwent
opliko95 pisze:
4 Krążowniki klasy Diamond

// Wszystko fajnie, ale na co ci desantowce? //

Avatar opliko95
Głównie z 2 powodów:
1. Wyobraź sobie przebicie się takim oddziałem przez blokadę wokół planety, zgubienie pościgu dzięki dużej prędkości w atmosferze i wyładowanie kilku tysięcy droidów.
2. Nie ma zbyt dużo ciekawych jednostek <400m i niebędących Carrackami...

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar korobov
Właściciel: korobov
Grupa posiada 3989 postów, 30 tematów i 8 członków

Opcje grupy Realia Wojny...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Realia Wojny - Star Wars [PBF]