
Kotalke_ pisze:
Dobra, je**ć roleplaye bez gamemastera. Lepiej? :v
FD_God pisze:
Jak w ogóle można grać bez jakiegoś MG, wtedy rozgrywka nudzi się wyjątkowo szybko...
FD_God pisze:
Jak w ogóle można grać bez jakiegoś MG, wtedy rozgrywka nudzi się wyjątkowo szybko...
Kazute pisze:
Miłość ta zostanie okazana poprzez mocne baty, zapewne. I wiele więcej...
albert1005 pisze:
ej u nas toczy się walka na gospodarstwie żelaza i gówno wcale tak nie jest
Taczkajestfajna pisze:
Jak wygląda walka pomiędzy graczami w RP, skoro nie ma GM, który określi kto wygra?
Coś podobne do tego?
*Uciął mu rękę*
*Ten też mu uciął rękę*
*Uciął mu drugą*
*Odgryzł mu rękę lulz*
*No i se ucięli wszystkie*
*Taki ch*j*
albert1005 pisze:
chodzi o to
Rafael_Rexwent pisze:
Ale przecież wy macie GMa. Nie walczycie sami we 2, tylko Kuba rozstrzyga wasze akcje.
Vader0PL pisze:
Mam świetnego GM'a o imieniu Kuba,
Wpisuje jego nick prosto w pornhuba?
Boże, to było niedojrzałe.
Taczkajestfajna pisze:
Jak wygląda walka pomiędzy graczami w RP, skoro nie ma GM, który określi kto wygra?
Coś podobne do tego?
*Uciął mu rękę*
*Ten też mu uciął rękę*
*Uciął mu drugą*
*Odgryzł mu rękę lulz*
*No i se ucięli wszystkie*
*Taki ch*j*
Kazute pisze:
W moim przypadku do moja przyjaciółka GMuje bitwy.
Choć to chyba było złym wyborem, bo moja postać dostaje srogi wpie*dol. :V W sumie gdyby nie była człowiekiem, to już by nie żyła na początku walki.