Konto usunięte
Czy tylko ja podbiłem całą mapę dla Nordów .-. oczywiście bez cheatów, bo to był mój pierwszy poważny zapis :P
Wiecie dlaczego po założeniu królestwa ciągle stosunki z moimi wasalami się pogarszają? jeden jest nawet wobec mnie mściwi xD
Dajesz lenna innym osobom a nie jemu i dlatego. A szczególnie jak ten NPC, któremu dajesz lenno nie lubi się z tym co u niego masz "mściwy"
Ale zawsze też jak jestem na mapie to pogarszają mi się ciągle stosunki z moimi wasalami i ja tego nie rozumiem :/
Bo są zachłannymi cwelami i wciąż chcą nowe ziemie, tak jest co jakiś czas.
A grasz na vanilli? Ściągnij jakiegoś dobrego moda to nie powinno być tak źle
Na tej stronce którą tu dałem jest kilka modów polepszających inteligencję botów i rozwijających możliwości twojego panowania nad krajem . A jeśli chcesz sobie za**biaszczo zmienić rozgrywkę polecam Warsword Conquest
A ja polecam A Clash of Kings. Jeszcze gram na Sands of Faith ale to dopiero jest wersja Alpha :p
Z jakąś córką Nordowskiego Lorda , średnio-znacznego miał chyba fort . Później jak założyłem własne państwo pojmałem teścia i trzymałem go w niewoli ;-; , a teściowej kazałem zostać w zamku który później podbiłem .
Deal życia: kupiłem m&b, m&b warband, M&b with fire and sword, titan quest golden editon + immortal throne i trine ehanced edition za 11,59 euro. Okazało się, że dostałem w gratisie Napoleonic wars i Viking conquest po wczorajszej możliwości dema. Cieszę się jak bobas do lizaka :)
Konto usunięte
Niedawno znów zacząłem grać w warbanda Ale mam problem. Jestem wasalem Nordow i mam pytanie jak mieć żonę? Na ucztach jedynie mogę powiedzieć że ta Pani jest moja żarliwą wielbicielka i nie mogę wykorzystać nauczonych wierszy.
Pewnie masz za mało renomy, w dodatku żeby mieć żonę to wypada mieć jakąś inną włość niż wioska na start, minimum zamek no i mieć porządne relacje z ojcem kobity.
Jeśli się tobą zainteresuje, to wyśle do Ciebie wiadomość, że chce się z tobą spotkać, jak przyjdziesz dostajesz z automatu +1, możesz też próbować wierszy, ale nie wszystkie zadziałają.
A co do relacji z ojcem, to one po prostu to wszystko ułatwiają, jak masz dobre relacje, to możesz widywać ją kiedy chcesz, jeśli nie ona wysyła ci wiadomości.
W dodatku jeśli nie będziesz miał z nim dobrych relacji, to będzie dostępna opcja zaproponowania ucieczki damie. Musisz mieć oczywiście zamek lub miasto by się hajtnąć.
To uczucie gdy po ślubie zmienisz stronę konfliktu i po jakimś czasie grania ogarniesz że trzymasz swojego teścia w więzieniu ;v .
Ja grając kobietą trzymałem całą swoją rodzinę w lochach ;v
I nie sprzedawałem ich za okup ;v
W Warband nie było czegoś takiego? Na pewno mając własne królestwo można było wrogich lordów namawiać do przejścia na swoją stronę.
Można było wywołać wojnę domową.
Jak masz swoje królestwo, musisz z nim porozmawiać na osobności, wtedy pytasz się co myślisz o Królu (tu wstaw imię króla jego frakcji) Jeśli odpowie ci "Niech nam długo żyje!" To się nie przyłączy tym sposobem nigdy. A jak odpowie "Martwię się xyz" to wtedy masz szanse przekonać go do przejścia na twoją stronę.
O ile ma wystarczające stosunki, i twoja sytuacja nie jest przeważone na stronę przeciwnika.
Mam na myśli bunt, że jesteś tylko wasalem i chcesz przekonać innego wasala na bunt.
To raczej nie da rady na vinilli, szukaj jakichś modów.
Możesz poszukać tego gościa co da się go zrobić królem i wtedy masz coś w tym rodzaju .
Nie znalazłem tej opcji, co cały czas o niej mówię.
" Dark_Dante pisze:
W Warband nie było czegoś takiego? Na pewno mając własne królestwo można było wrogich lordów namawiać do przejścia na swoją stronę.
Ja takiej możliwości nie znalazłem."
Odpowiedziałem na to...
Wcześniej pisałem buncie, ty o przekabacaniu lordów z pytaniem: na pewno nie było czegoś takiego?
I ogólnie głupio, że jak masz króla to nie możesz go oddać za zamek.
Racja to nie ty napisałeś.
Jakoś dwa tygodnie temu wyszła nowa część moda Warsword Conquest do Warbanda ;v . Sporo dodali .