Za dużo nie pamiętam.
Były tam jakieś potworki (m. in. airhorn) i trzeba było wykopać pod nimi dołek, poczekać aż wpadną i zakopać, zanim nie zdążą się uwolnić. Można to było robić kilofem, albo łopatą jak się zdobędzie. Potworki mogły też chodzić po drabinach. Gra była na czas. Po zakopaniu wypadały z niego owoce, dodatkowy czas i opcjonalnie łopata. Wydaje mi się, że gra mogła mieć 2 w nazwie. Grafika przypominała tego arta: farm9.staticflickr.com/8188/8449585018_860ba97c6b_c.jpg

Zaloguj się



