PSmith15 pisze:
mnie denerwuje jak to pięknie ujął jeden recenzent NIJAKOŚĆ RAS
Te rasy po za kilkoma skillami praktycznie nic nie dają.
Jesteś orkiem i wchodzisz do miasta orsimerów. Co robisz? Pytasz się kim był Malacath. Serio? To jakby być w Chinach, spotkać Polaka i spytać się go "kto to właściwie ten Mieszko I"
Jesteś Khajiitem. Spotykasz Khajiita. O czym gadają Khajiici? Może o tym jak bardzo tęsknią za domem? Skądże. Zachowują się jakby byli odmiennych ras
Gram Mrocznym Elfem. Nienawidzą go Nordowie. Wbijam do wichrowego Tronu, yolo. i Co? Kilka docinek ale i tak zostaję Gromowładnym. Trudniej bo trudniej ale no proszę...
Gildia Złodziei rekrutuje każdego. Nawet gigantycznego Orka, który jest jak słoń w składzie porcelany.
Akademia Magii! Lekcje, poznawanie czarów! Eee nie, uczą cię jednego zaklęcia a chwilę potem z dupy zostajesz królikiem doświadczalnym i zbawcą Akademii oraz arcymagiem. Znasz iskry, płomienie, lód i leczenie ale jesteś arcymagiem.
Wojna. Szturchanie kijem nie wojna. Epickie bitwy czteroosobowych patroli. Nie no, war is hell
Latanie w majtkach po prowincji Biel. Nie no, logiczne. Bo temperatura ujemna nie istnieje
Idzie cywil ulicą. Patrzy, pięciu martwych strażników. "O bogowie co to za tragedia" zdziwiony rzecze, odwraca sie i idzie jakby nigdy nic dalej
to już klasyka. Uratuj świat, strażnicy mogą cię zamordować za pomidora
Uratowałeś mi życie? masz tu 20 sztuk złota i się nie zanmy
Zeromus pisze:Jasne, wcale nie chciały zawładnąć światem niezależnie od jego stanu po ich wojnach z każdą możliwą rasą. Wcale.
Przecież one nic złego nie robią oprócz tego, że żyją..
Agent00Kurczak pisze:
Jasne, wcale nie chciały zawładnąć światem niezależnie od jego stanu po ich wojnach z każdą możliwą rasą. Wcale.
PSmith15 pisze:W samej grze tak, ale nie w całym lore TES.
w samej grze Alduin tylko chciał, reszta smoków to były biedne wiejskie chłopy które wykonywały rozkazy