[DYSKUSJA] Seria Assassin's Creed- recenzja i przegląd

Temat edytowany przez Dark_Dante - 14 sierpnia 2016, 11:13

Avatar
Konto usunięte
Witam. Jeśli czyta to ktoś niezaznajomiony z serią Assassin's Creed jako "specjalista" w tym temacie mu doradzę jaką grę z tej serii kupić by rozerwać się przez kilka dni a jaką zdecydowanie nie kupować chyba że na test lub do dopełnienia kolekcji. Temat nie zawiera większych spoilerów. Nie zagłębiam się tu też w poboczne gry jak Chroniclesy czy Liberajszony czy Fridom Kraje; zobaczysz tu tylko minirecenzje głównych gier

Assassin's Creed- Gra wyjątkowa i dość niecodzienna; wcielamy się bowiem w Desmonda, który za pomocą specjalnej maszyny Animusa wciela się w swego przodka- syryjskiego asasyna, Altaira Ibn La-Ahada, który z powodu zdrady zakonu musi od początku odbyć szkolenie. Zobaczymy tu odtworzone niemal 1:1 miasta i miejsca- Jerozolimę, Damaszek, Akkę, Masjaf oraz Arsuf zachwycające nawet teraz. Gra jest bardzo dobra i ma fajną fabułę; silnik pozwala na niesamowite akrobacje (jak np. MACHANIE NOGAMI SKACZĄC NAD PRZEPAŚCIĄ). Zdecydowanie fani Hitmana znajdą tu dobrą grę ponieważ AC korzysta z wielu mechanik znanych właśnie z tamtej gry. Minusem za to może być monotonność zadań, które po kilku godzinach wydają się identyczne. Polecam kupić sobie na steamie jeśli nie grałeś a sam tytuł dostaje w moim mniemaniu 8/10

Assassin's Creed II- 2 lata później wychodzi sequel i fani dosłownie oszaleli- poprawiono niemal wszystkie błędy i słabe rzeczy poprzedniczki. Znów jesteśmy Desmondem i znów za pomocą Animusa (tym razem 2.0) będziemy swym przodkiem- tym razem to Ezio Auditore z Florencji- 17 letni Szlachcic, któremu pozornie w życiu nic nie brakuje. W wyniku niespodziewanego obrotu spraw decyduje się zostać Asasynem trenowanym przez swego wuja oraz przyjaciół- należą do nich choćby Niccolo Machiavelii, Katarzyna Sforza czy Leonardo Da Vinci. Naszym celem będzie Rodrigo Borgia, ZUY przywódca Templariuszy (według świata gry Templariusze wcale nie zostali rozwiązani). Tym razem odwiedzimy Florencję, Wenecję, Monteriggioni, San Gimignano, Forli oraz Watykan- odwzorowane jeszcze dokładniej niż miejsca z poprzedniej części. Walka jest urozmaicona o choćby pistolety czy podwójne ostrze, system kontrowania został poprawiony a zadania tym razem są świetnie napisane. Do minusów trzeba jednak wpisać monotonną walkę czy spowodowane nadmiarem opcji wiele czynnosci przypisanych do jednego przycisku. Gra jednak starczy na długie dni i non stop trzyma w napięciu swą fabułą dziejącą się na przestrzeni niemal 30 lat. Moim skromnym zdaniem, gra 9/10 i kupuj to szybko jak tego nie masz.

Assassin's Creed Brotherhood- Znów Desmond jest Eziem, blablabla, i tak każdego obchodzi skradanie się, walka ze strażnikami i riposty Ezia. Choć właśnie nie, bo z tą grą wątek współczesny nabiera rozmachu a do serii wprowadzona zostaje nutka mistyczności. W każdym razie, Desmond z przyjaciółmi trafia do Monteriggioni i znów wsiada do Animusa 2.0. Fabuła rozpoczyna się dokładnie wtedy kiedy kończy się Dwójka a na twarzy zarówno Ezia jak maluje się WTF. Czemu? To już pozostawiam do odkrycia tobie. Mamy około godzinki sielanki, aż do ataku Cesare Borgii- musimy z przymusu udać się do Rzymu gdzie rozpoczynamy bunt przeciwko tyranii Borgiów oraz odbudowujemy podupadłe bractwo Asasynów. Spotykamy tu mnóstwo starych znajomych. Co do rozgrywki walka została świetnie poprawiona, dodano jej trochę ducha a strażnicy już się są AŻ TACY głupi. Dodano wiele nowych broni, m.in kuszę, ciężki miecz, włócznię, topór, zatrute strzałki czy pistolet którym możemy tym razem posługiwać się non stop a nie tylko po wybraniu go. Możemy równiez posłać w bój naszych uczniów lub kazać im napi***lać strzałami we wrogów. Fabuła może nie jest tak długa jak w dwójce ale nadal jest przyjemna. Niestety, nie mamy już do dyspozycji wielu miasta ale za to dostajemy jedno, wielkie z przerzutkami na krótkie odwiedziny w okolicznych. Liczba i różnorodność misji rzucają na kolana. Gra jest naprawdę dobra, mimo kilku bugów i niedopatrzeń- polecam zdecydowanie zagrać, 10/10

Assassin's Creed Revelations- Desmond zaczyna świrować więc jako warzywko trafia na miejsce zwane wyspą Animusa- tutaj w ramach odkupienia swych win po raz trzeci i ostatni zostaje Eziem- tym razem 50 letnim mentorem, który podróżuje po świecie śladami Wielkiego Altaira- trafia na trop tajemnej biblioteki pod Masjafem i przybywa do Istambułu. Tam zostaje zamieszany w politykę i pomaga ludziom Sulejmana zabijać Zbuntowanych Bizantyjczyków oraz innych ludzi Sulejmana, którzy są lojalni innemu sułtanowi... nie, za cholerę tego nie łapię. Tyle w kwestii fabuły, jeśli chodzi o rozgrywkę walkę znów zbalansowano, ale nie do końca. Fabuła jest bardzo krótka, ale trzyma mocno w napięciu. Na pochwałę zasługuje też crafting bomb. Świetne zakończenie trylogii Ezia. Polecam jeśli przez 2-4 dni nie macie co robić. Ode mnie gra dostaje mocne 9/10

Assassin's Creed III- Po dobrej pierwszej części i świetnej trylogii Ezia fani oczekiwali godnego następcy. Nie minął rok a już pojawiła się kolejna odsłona serii. Assassin's Creed III to piąta część sagi. Tym razem Desmond zostaje Indianinem- Roathakakaokokaoek lub jak kto woli Connorem Kenwayem. Rzecz dzieje się w Ameryce Północnej, pod koniec XVIII wieku. Spotkamy znów wiele postaci historycznych jak Benjamin Franklin czy George Washington. Dodano drzewny parkour, który mimo wszystko jednak był zrobiony nieco nierealistycznie, ale trudno. Grafika jest bardzo ładna i cieszy oko nadal po 4 latach a fabuła nie jest zła. W końcu porządnie poprawiono inteligencję NPC i walkę która jak nigdy jest dynamiczna i ciekawa, tym razem strażnicy mogą nam się wtrącić w wykonywanie kombosa. Trójka była bardzo solidną częścią, jednak zebrała oceny nie tak dobre jak poprzednicy... Fani również zaczęli odczuwać znużenie kolejnymi Asasynami. Ode mnie gra dostaje 8/10 i jest nawet warta zagrania

Assassin's Creed IV: Black Flag. Tym razem wątek współczesny zostaje zepchnięty na daleki plan i taki pozostanie do następnych części. Tym razem już Desmondem nie jesteśmy. Twórcy chamsko wepchnęli nam bezimiennego pracownika Abstergo który szuka informacji do filmu o piratach, ale (niespodzianka) STAJE PO STRONIE ASASYNÓW. Nie, to nie spoiler bo to jest zbyt oczywiste. Owy Nie-Desmond wciela się w Edwarda Kenwaya i tutaj sprawy mają się już lepiej. Edward to dziadek Connora z poprzedniej części i jest piratem który po pewnym czasie będzie Asasynem. Powraca niezbyt lubiany przeze mnie tryb bitew morskich. Jest również mnóstwo nowości jak polowanie na krokodyle i inne dżaguary. Walka utrzymuje poziom, bitwy morskie są bardzo fajne i dynamiczne jednak gdzieś w międzyczasie twórcy zapomnieli o jednej rzeczy... Klimacie AC. Może i gra jest dobra, wystawiam jej 8/10 jednak nie czuć już tego ducha AC.

Assassin's Creed Rogue- Kolejna gra będąca wprowadzeniem do następnej części. Poznajemy tu Shaya Patricka Cormaka, Asasyna który nawraca się na stronę Templariuszy. Niewiele tu zmian po za wyrzutnią granatów, znów można polować i pływać statkami. No cóż, jak dla mnie gra na 7/10 bo jednak mimo ciekawego konceptu wykonanie było mierne.

Assassin's Creed Unity- Po raczej średnim Rogue Ubisoft zapowiedział NOWĄ I LEPSZĄ CZĘŚĆ. Miała być kompletnym wywróceniem na głowę serii. Wszystko wskazywało na to, że pobije w swym geniuszu Dwójkę. Oliwy do ognia dolał świetny trailer... Wyszło jak wyszło. Grę wydano niekompletną i źle zoptymalizowaną, nawet cutsenki tną. Wszechobecne bugi i glitche. Możesz pobrać patch który waży 50 gb i MOŻE pomoże. Parkour stał się kompletnie nierealistyczny i Arno bo tak nasz bohater się nazywa niemalże latał i skakał od niechcenia na 8 metrów wzdłóż. Walka została zrobiona od zera i niby fajnie ale to nie walka. Już ruchy Geralta są bardziej realistyczne; fikołki, przewroty, przerzuty. Wątek fantasy jest tu przesadzony i kreskówkowy a wątek współczesny leży i kwiczy bo jest znów źle i ubogo zrobiony. Czemu zostawiłem fabułę i scenariusz na koniec? Bo też siedzi w niej gigantyczny minus... Nasz Arno to nieudolna próba zastąpienia Ezia. No bo jak inaczej nazwać sierotę, która po tragedii dotykającej jego rodzinę próbuje rozgryźć wielki spisek i poznaje starszego, tajemniczego mentora z blizną który jest mu bliższy niż mu się wydaje? Nawet początkowy strój Arno jest niemal żywcem wyjęty z ubrania Ezia z AC2. O mikropłatnościach nie wspomnę. No dobra, ostro pojechałem grę to teraz plusy. Na pochwałę zasługuje ciekawa fabuła, o wiele bardziej ludzkie reakcje npc i normalne konsekwencje naszych czynów (np, gdy zostaniemy złapani tam gdzie być nie powinni straż nas po prostu wygoni a nie pojawi się ekran desynchronizacji), piękna grafika oraz ogólna wielkość gry, realistyczność Paryża, ciekawe przedstawienie Rewolucji... Jednak przez wcześniejsze minusy gra otrzyma ode mnie 5/10 i raczej średnio polecam na rozerwanie się bo możecie przeżyć flustrację przez bugi i spadki fps.

Assassin's Creed Syndicate (ew. Victory)- po nieudanym sukcesie Unity Ubisoft chciało poprawić sytuację i znów wydało po roku pracy część. Co można powiedzieć? Fabuła taka sobie i nudząca, wątek współczesny znów ubogi. Fajnie oddano klimat Londynu oraz budowania naszego podziemnego Imperium. Dwójka bohaterów, a mianowicie rodzeństwo Ivy i Jacob to barwne postacie. Znowu spotkamy kilka historycznych i legendarnych postaci, w tym Kubę Rozpruwacza. Dodano też linkę z hakiem, okropnie niewygone narzędzie. Jednak gdy już opanujemy posługiwanie się nim parkour niemalże znika bo dostaniemy się nią wszędzie. Frajdę sprawiają również powozy jeżdżace po Londynie. Jednak to tylko znów odgrzewany kotlet, który nie zachwyca... Dostaje ode mnie 7/10 i weź pan idź.

I to już koniec mej coiluśtamczasowej recenzji. Twórcy odpuścili se na trochę robienie kolejnych Asasynów i chwała im za to. Dopiero w 2017 otrzymamy nową grę dziejącą się w Egipcie i Panie Boże daj by była lepsza niż 3 ostatnie. Możecie również zaproponować jaki następny przegląd serii zrobić.

Avatar Dark_Dante
A książkowa seria?

Avatar
Konto usunięte
Jak już wspomniałem, daję jedynie recenzje głównych gier. Z Książek czytałem jedynie Renesans i Bractwo.

Avatar matibal
Unity po patchu nie jest aż takie złe.

Avatar Skwarek218
matibal pisze:
Unity po patchu nie jest aż takie złe.

+1

Avatar
Konto usunięte
matibal pisze:
Unity po patchu nie jest aż takie złe.

eliminuje większość bugów i gra aż tak nie tnie ale mimo wszystko 50 gb piechotą nie chodzi ._. No i zostają inne minusy co prawda nie tak straszne ale nadal są.

Avatar Skwarek218
PSmith15 pisze:
eliminuje większość bugów i gra aż tak nie tnie ale mimo wszystko 50 gb piechotą nie chodzi ._. No i zostają inne minusy co prawda nie tak straszne ale nadal są.

Ja bym dał 7.5 lub 8.

Avatar pan_hejter
Asassin creed 1 ma tą wade że system walki jest zbyt prosty polega na blokowaniu i kontrowaniu ataków. W ten sposób zabiłem 36 strażników w ten sposób

Avatar mikulek04
Unity to chyba moja ulubiona część. Żadnych bugów czy glitchy nie napotkałam. Dzięki usprawnionemu parktourowi przyjemnie się czyściło mapę z misji pobocznych i znajdziek. Mimo, że single jest bardziej w moim typie, misje co-op były całkiem całkiem. Jedyne co mnie rozczarowało to *SPOILER* zakończenie. Aż straciłam ochotę na dalszą grę. Całkowicie przewidywalne i forsowane.

Avatar Skwarek218
mikulek04 pisze:
Unity to chyba moja ulubiona część. Żadnych bugów czy glitchy nie napotkałam. Dzięki usprawnionemu parktourowi przyjemnie się czyściło mapę z misji pobocznych i znajdziek. Mimo, że single jest bardziej w moim typie, misje co-op były całkiem całkiem. Jedyne co mnie rozczarowało to *SPOILER* zakończenie. Aż straciłam ochotę na dalszą grę. Całkowicie przewidywalne i forsowane.

+2

Avatar
Konto usunięte
Mnie z kolei bolał jak już mówiłem uproszczony i sztuczny parkour, model walki i branie wielu części fabuły z poprzednich. Mimo wszystko jak już mówiłem ACU to dość solidna część ale przekombinowana

Avatar Skwarek218
No i dodali porządną krew jak w III

Avatar
Konto usunięte
Krew rzeczywiście w 1, 2, B i R była dziwna .-.

Avatar Skwarek218
W III dali nawet dobrą choć lekko zbugowaną ( Wbijasz ukryte ostrze w gardło a krew na tułowiu...). Potem znowu była dziwna krew. Ale Unity ma porządną.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Koteczek_21
Właściciel: Koteczek_21
Grupa posiada 75278 postów, 2325 tematów i 1463 członków

Opcje grupy Świat Gier

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Świat Gier