Słyszałem, że seria Baldur's Gate cieszy się kultowym statusem wśród gier RPG. Po kilku godzinach gry w pierwszą część doszedłem do wniosku, że jest dla mnie za trudna. Czy dwójka jest łatwiejsza? A jeśli nie, to czy macie dla mnie jakieś porady jak nie dawać się zabić?
Gra jest ciężka, ale wszystko ma swoje rozwiązanie.
Np. Ten koleś przed dłonią: niech straż ci pomoże.