Oh, please.
It's all about his psychic-it's weaker than 8-years-old child's.
Why?
-Ludzie próbują mu zasugerować, że reaguje za ostro i usuwa temat gdy jest w nim mały błąd.
-Ten odpowiada, że ludzie są leniwi, że sami powinni zwrócić uwagę na poprawność tematu, że wymaga się od niego za wiele- czy poprawa tematu to za dużo?
-Jakąkolwiek wypowiedź mówiącą, że nie ma racji i dramatyzuje, uważa za zniewagę i dyshonor.
-Zaczyna mówić ludziom, że są tacy i tacy, używając ad personam i tym samym pokazuje, że nie ma poprawnych argumentów więc musi ich wyzywać- a to pokazuje tylko, że nie nadaje się na moderatora ze względu na brak jakiejkolwiek zimnokrwistości i nietolerancji wszelkiej krytyki.
-Stwierdza, że musi być ostry dla ludzi, bo jak się zrobi potulny to będą mieć go w dvpie.
-Hiperbolizuje stwierdzenia zmieniając zupełnie ich znaczenie- ludzie proszą o łagodność i ewentualną poprawę drobnych błędów w nagłówku- ten narzeka, że zaczną się tematy będące zlepkami losowych liter i on będzie oczywiście musiał sam wymyślać tytuł.
A jak moglibyśmy uniknąć wielkiej afery? As13zx mógł po prostu przyjąć do siebie sugestie innych osób zamiast dramatyzować, że dodanie kilku znaków jest takie bardzo męczące. Gdyby spokojnie podziękował i powiedział, że drobne niedopatrzenia poprawi zamiast robiąc apelacje do autora tematu i ewentualnie usuwając temat, wtedy wszyscy byliby spokojni, nie byłoby ogromnych sporów.
Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że moje zdanie jest takie samo jak Risy, Marteena, Wormmana, ale po co, jeszcze zostałbym przytoczony do walonego pieska-przydupasa kierującego się zasadą
follow the leader, he knows the best.