Sektor B11 (Wzgórza)

Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
1 sierpnia 2017, 20:31, edytowano 2 sierpnia 2017, 17:27
Max & wiewiur
Siedzieliście sobie razem w kapsule, a raczej jedno z was siedziało. To bardziej ludzkie. To drugie leżało sobie na podłodze. Byliście sami, ze względów bezpieczeństwa, no i nikt nie chciał lecieć w kapsule z tygrysem i seryjnym mordercą.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
1 sierpnia 2017, 20:40
No to leżała dalej, podziwiając widoki za oknem. Jeżeli nie mogła z tego miejsca, to usiadła przy oknie.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
1 sierpnia 2017, 20:58
Widok byłby niezmiernie ciekawy, gdyby nie zasłaniały go chmury. Raz na jakiś czas widziałaś skrawek lądu między obłokami, ale nie wystarczająco dużo, aby ustalić gdzie wylądujecie.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
1 sierpnia 2017, 20:59
Sprawdził czy jest coś do jedzenia.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
1 sierpnia 2017, 21:01
Patrzyła tak dalej, zastanawiając się gdzie wylądują.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
1 sierpnia 2017, 21:30
Jedzenia było sporo.
//Wyposażenie twojej kapsułe jest mniejsze, z oczywistych powodów, ale jest dodatkowe jedzenie dla tygryseła.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
1 sierpnia 2017, 21:49
Wziął sobie coś, i zaczął jeść. Sprawdził czy jest gdzieś widoczne, ile zostało do wylądowania.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 12:30
Pokazana była odległość od planety, ale przeliczenie jej na czas, było dla ciebie zbyt wymagającym zadaniem. Jabłko które wybrałeś, było smaczne.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
2 sierpnia 2017, 12:38
Czekał więc, aż wylądują. Szkoda że nie mogli podać najzwyklejszego w świecie czasu, zamiast bawić się w jakieś odległości.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
2 sierpnia 2017, 12:39
//Napiszesz jak dolecą?
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 13:13
Po kilkunastu sekundach, które trochę się wam dłużyły, kapsuła kazała przypiąć się pasami do foteli, podała również czas pozostały do lądowania. Minuta i piętnaście sekund.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
2 sierpnia 2017, 13:22
Nie zostało mu nic innego, jak zapiąć sobie pasy. Jakoś nie wiedział jak miałby przypiąć tygrysa...
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
2 sierpnia 2017, 13:23, edytowano 2 sierpnia 2017, 13:26
Usiadła na fotelu i mocno wbiła pazury.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 13:25
//Tu nie ma kanap, są tylko małe metalowe fotele, wyłożone czymś miękkim. Lepiej wbij się właśnie w to.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
2 sierpnia 2017, 13:26
Kotalke_ pisze:
Max & wiewiur
Siedzieliście sobie razem w kapsule, a raczej jedno z was siedziało. To bardziej ludzie. To drugie leżało sobie na kanapie . Byliście sami, ze względów bezpieczeństwa, no i nikt nie chciał lecieć w kapsule z tygrysem i seryjnym mordercą.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 13:40
//Co do ku*wy... Nie to chciałem napisać... Tam miało być "podłodze". Albo moja autokorekta znowu świruje, albo miałem wtedy solidnego brainlaga.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
2 sierpnia 2017, 13:42
//I tak zedytowałem na fotel.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 17:51, edytowano 2 sierpnia 2017, 18:07
Zegar powoli odliczał czas, w końcu dotarł do dziesięciu sekund. Ekrany zaczęły świecić czerwienią, a kapsułą szarpnęło. Kiedy na ekranie pojawiło się zero, usłyszeliście plusk wody, a po chwili poczuliście uderzenie, które sprawiło, że pazury Claw puściły fotel i lekko podrzuciło ją do góry.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
2 sierpnia 2017, 18:05
//Claw*.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
2 sierpnia 2017, 18:06
Sprawdził czy stało się jej coś.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 18:07
//Znów autokorekta...
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
2 sierpnia 2017, 21:53
Raczej nie, nie był to szczególnie mocny wstrząs.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
2 sierpnia 2017, 22:12
Wyjrzała przez okno.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
2 sierpnia 2017, 22:14
Poszedł otworzyć drzwi kapsuły.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
3 sierpnia 2017, 22:21
Max
Ujrzałaś wodę. Dużo wody.
wiewiur
Postępując zgodnie z instrukcją nadrukowaną na drzwiach, otworzyłeś je i ujrzałeś wodę. Dość płytką, widać było dno i zaskakująco czystą, była prawie że neonowo błękitna.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
3 sierpnia 2017, 22:23
Wyszedł niepewnie z kapsuły. Rozejrzał się.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
3 sierpnia 2017, 22:27
//Pomyliło mi się. To do poprzedniego. //
Wyszła bardziej pewnie.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
4 sierpnia 2017, 20:21
Woda sięgała wam mniej więcej po kostki. Odkryliście, że wylądowaliście na brzegu oceanu. Dokładnie za wami rozciągała się plaża, następnie zalesione wzgórza, a za nimi ogromne pasmo górskie.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
4 sierpnia 2017, 20:23, edytowano 4 sierpnia 2017, 20:24
Spojrzała na swojego opiekuna. Czekając co zrobi.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
4 sierpnia 2017, 20:28
Wrócił do kapsuły, i zabrał wszystko co tam było. Gdyby nie udźwignął wszystkiego, część załadowałby na tygrysa. Ruszył w stronę gór eksplorować planetę.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
4 sierpnia 2017, 20:31
Poszła za nim.

//Dałem do zalet wyczulone zmysły? //
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
4 sierpnia 2017, 20:35
//Sam sprawdź.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
4 sierpnia 2017, 22:31, edytowano 4 sierpnia 2017, 22:32
Wszystko zmieściło się w dwóch plecakach które również znalazłeś w kapsule. Jeden z nich był przystosowany do noszenia przez tygrysa, tak, że przylegał mu do pleców. Dość szybko dotarliście do lasu, do tej pory nie zauważyliście żadnych oznak życia, chociaż Claw wyczuwała nowe, nieznane zapachy.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
4 sierpnia 2017, 22:34
Sprawdził, czy mają gdzieś zegarki. Ciekaw był, jak jest tutaj z czasem. Szkoda trochę, że zbyt wiele tutaj nie ma. // Są jacyś człekopodobni mieszkańcy tej planety, czy nie stwierdzono? //
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
4 sierpnia 2017, 22:39
//Nie stwierdzono.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
4 sierpnia 2017, 22:40
// Ale nie wykluczono?//
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
4 sierpnia 2017, 22:40
Szła koło niego, próbując usłyszeć coś ciekawego.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
4 sierpnia 2017, 22:41
//Nie wykluczono.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
6 sierpnia 2017, 00:43, edytowano 6 sierpnia 2017, 00:44
wiewiur
Zegarów nie było, ale słońce znajdowało się praktycznie nad twoją głową, co chyba oznaczało, że wybiło południe. Zauważyłeś, że Claw chyba coś usłyszała.
Max
Nagle usłyszałaś szeleszczenie w okolicznych krzakach.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
6 sierpnia 2017, 00:45
- Pokaż Claw, gdzie coś usłyszałaś. Sorka, że mówię jak do psa, ale nie wiem jak inaczej to powiedzieć.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
6 sierpnia 2017, 00:46
Spojrzała na niego, po czym przewróciła oczami. Starała się jakoś wskazać krzaki.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
6 sierpnia 2017, 15:49
- Chodź, pójdziemy, tam gdzie mogłaś coś zauważyć.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
6 sierpnia 2017, 15:55
Poszła tam.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
6 sierpnia 2017, 15:56
On za nią, gotowy do zastrzelenia źródła dźwięku.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
7 sierpnia 2017, 20:56, edytowano 7 sierpnia 2017, 21:02
Ujrzeliście niewielką małpkę, siedzącą w krzakach, która trzymała w rękach dziwną szklaną kulę, wypełnioną pomarańczową mazią. Jej futro było w większości czarne, poza brzuchem i łapami, które były koloru białego. Małpa spojrzała na was i potrząsnęła kulą.
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
7 sierpnia 2017, 21:09
- Skoro to zwykła małpa, to najprościej będzie to zabić. Ta kula wydaje się być ciekawsza. Kto zabija, ja czy Ty? Jak Ty to poprostu zaatakuj.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
7 sierpnia 2017, 21:10
Wycofała się trochę w tył.
Avatar maxmaxi123
(Maciej)
7 sierpnia 2017, 21:11, edytowano 7 sierpnia 2017, 21:11
Kotalke_ pisze:
Max & wiewiur
Siedzieliście sobie razem w kapsule, a raczej jedno z was siedziało. To bardziej ludzkie. To drugie leżało sobie na podłodze. Byliście sami, ze względów bezpieczeństwa, no i nikt nie chciał lecieć w kapsule z tygrysem i seryjnym mordercą.

//Dziękuję za miłe nazwanie mojej postaci <3
Avatar wiewiur500kuba
(Jakub)
7 sierpnia 2017, 21:13
Strzelił do małpy, próbując nie trafić przy tym kuli.
Avatar Kotalke_
(Szymon)
Właściciel
7 sierpnia 2017, 21:23
Udało ci się, biedna małpka padła na ziemię bez życia. Kulka potoczyła się chwilę po ziemi, po czym zatrzymała. Nie wyglądała na uszkodzoną.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kotalke_
Właściciel: Kotalke_
Grupa posiada 3589 postów, 36 tematów i 24 członków

Opcje grupy Nowa Ziemia ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Nowa Ziemia [PBF]