[SORLAB] Północne skrzydło

Avatar gulasz88
Właściciel
5 maja 2017, 19:41
To w tym skrzydle znajdują się laboratoria genetyczne, oficjalnie zajmujące się odkrywaniem leków na choroby genetyczne, ulepszanie upraw i projektowanie syntetycznych kończyn. To jest oczywiście wersja oficjalna, ale fanatycy teorii spiskowych mają co do tego inne zadnie.
Avatar gulasz88
Właściciel
7 lutego, 20:27
Znalazłaś się w północnym skrzydle. Obecnie będąc na poziomie A, musiałaś skorzystać z windy by dostać się niżej.
Avatar Anaconda
(Anna)
7 lutego, 23:07
Więc wzięła się poszukiwanie dr. Hoove. Zważywszy, że ona też nosi identyfikator nie powinno być trudności.
Avatar gulasz88
Właściciel
8 lutego, 11:52
Najwyższy poziom obejmował badania nad mechanicznymi kończynami. To nie była twoja specjalizacja, więc pewnie powinnaś zejść na niższe poziomy.
Avatar Anaconda
(Anna)
8 lutego, 14:03
Zatem ruszyła do windy, aby zjechać na poziom C i posłuchać muzyczki podczas zjazdu. Mechaniczne kończyny nie są jej specjalnością i ciekawe, co będzie na niższych poziomach. Astrid obstawia kosmitów w kadziach.
Avatar gulasz88
Właściciel
8 lutego, 15:56
Drzwi się otworzyły i powitała cię dwójka ochroniarzy i bramka z wykrywaczem metalu.
- Przepustkę poproszę. - Powiedział jeden z nich. Mocne zabezpieczenia, a to nie jest nawet najniższy poziom!
Avatar Anaconda
(Anna)
8 lutego, 19:47
Mocne zabezpieczenia, nie to co w Europie. Astrid podała przepustkę ochroniarzom.
Avatar gulasz88
Właściciel
8 lutego, 20:05
Mężczyzna sprawdził pod czytnikiem kod kreskowy pod identyfikatorem, a na monitorze komputera pojawiły się twoje dane, przy okazji otwierając bramkę.
- O widzę, że to pani pierwszy dzień w pracy, panno Remus. - Odpowiedział milej i przyjrzał się bliżej informacją na twój temat. - Grupa Syrena, tak? Prosto i do skrzyżowania, drugie laboratorium po lewej. -
Avatar Anaconda
(Anna)
8 lutego, 20:38, edytowano 8 lutego, 20:39
- Danke. - odparła mechanicznie jak robot, który już dzisiaj powtórzył kilkukrotnie tak proste słowo.
-Grupa syrena? Pewnie badanie ryb. - pomyślała Astrid i ruszyła do celu według skomplikowanych instrukcji ochroniarza, o ile jej największy wróg, bramka z wykrywaczem metalu, czegoś nie odwaliła.
Avatar gulasz88
Właściciel
8 lutego, 21:12
Udało ci się nie zgubić. Stanęłaś przed pokojem ze szklanymi ścianami, w środku którego człowiek o rudych włosach i brodzie z wielkim zapałem tłumaczył coś grupie naukowców.
Avatar Anaconda
(Anna)
12 lutego, 21:30
To musi być tutaj. Weszła do pomieszczenia, żeby zakończyć misję i dostać kolejnego questa.
Avatar gulasz88
Właściciel
12 lutego, 21:55
-... i dlatego ci tłumaczę jak cholernemu osłowi którym jesteś, Oswald, że choćbyś wpie**olił tysiąc kotletów i najął dwustu atletów to nie ma takiej możliwości by połączyć te dwa genomy, bo zawsze wyjdzie ci taki mikser genetyczny, ze jedynym jego zastosowaniem będą bloki mięsa do stołówki. - Brodacz krytykował jednego z laborantów. Nawet nie zauważył gdy weszłaś, bo zaczął kreślić skomplikowane wzory na tablicy.
Avatar Anaconda
(Anna)
13 lutego, 11:07
Astrid da sobie włosy uciąć, że brodacz musi być Dr. Hoovem, tylko szefowie potrafią tak pomiatać pracownikami.
- Pan tutaj dowodzi? - zapytała i spojrzała na kreślone wzory.
Avatar gulasz88
Właściciel
13 lutego, 15:14
- Zależy kto pyta, wróg czy przyjaciel. - Nawet się nie odwrócił. Szlaczki i liczby układały się w skomplikowane wzory genetyczne.
Avatar Anaconda
(Anna)
13 lutego, 18:51
- Zależy. Nowy pracownik to dla pana potencjalny wróg czy potencjalny przyjaciel? A może dobry worek treningowy do ćwiczenia nowych tekstów i ripost?
Avatar gulasz88
Właściciel
13 lutego, 19:16
- Ha! Czyli doczekałem się kogoś kto ma własne zdanie, a nie kolejną amebę jak te tutaj. - Odłożył marker i odwrócił się w twoim kierunku. - Doktor Vincent Hoove. A na ciebie jak wołają? -
Avatar Anaconda
(Anna)
13 lutego, 22:53
- Astrid Remus, biochemik i biolog. Tak, jestem Niemką, wierzę w teorie spiskowe, uwielbiam horrory i mam ambicje.
Avatar gulasz88
Właściciel
14 lutego, 16:30
Rozłożył ręce i klasnął.
- Wybornie! Siadaj więc i zrób użytek ze wspólnych genów z Mengele, bo mogą ci się przydać. .
Avatar Anaconda
(Anna)
15 lutego, 15:19
- Nie powiedział mi pan nad czym będę pracować i na czym polega projekt syrena.
Avatar gulasz88
Właściciel
15 lutego, 16:56
- To nie projekt, tylko nazwa oddziału; wszystkie są od mitycznych stworzeń. Mamy tu Grupę Syrena, Mantikora, Cyklop i Jednorożec. A pracować będziemy nad czymś ważnym, przeczytaj sobie portfolio.
Avatar Anaconda
(Anna)
15 lutego, 22:14
Poszukała tego całego portfolio do przeczytania.
Avatar gulasz88
Właściciel
16 lutego, 17:13
Na jednym z wolnych siedzeń, leżała teczka z dokumentami. Tam pewnie były opisane zadania grupy.
Avatar Anaconda
(Anna)
16 lutego, 21:18
Ciekawość przezwyciężyła i Astrid czym prędzej usiadła na wolnym siedzeniu, by oddać umysł lekturze.
Avatar gulasz88
Właściciel
16 lutego, 21:42
Jak się okazało, jej zespół miał prowadzić badania nad usprawnianiem genetycznym stworzeń słodko i słonowodnych. Czyli jednak "syrena" w nazwie coś oznaczała.
Avatar Anaconda
(Anna)
16 lutego, 22:12, edytowano 16 lutego, 22:13
Straszne nudy jak na organizację z poziomem tajności równym NASA. Przejrzała jakie dokładnie usprawnienia będą wprowadzać.
Avatar gulasz88
Właściciel
16 lutego, 22:45
Tu już robiło się ciekawiej. To nie było zwykłe GMO, mieliście stworzyć zwierzęta morskie do użytku militarnego. Zdolne zatapiać statki, przewozić dane i wykrywać łodzie podwodne.
Avatar gulasz88
Właściciel
19 lutego, 21:08
Post Startowy
Spóźnienie się jest rzeczą ludzką i nieludzką. Czasem po prostu złośliwość całego świata nie pozwala na dotarcie na czas. I w takiej sytuacji był właśnie Alexander, wychodząc z windy razem z widmem tykającego zegara.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
19 lutego, 22:24
Jakiś szeregowy robol pewnie by się tym nie przejął, ale nie on... No w sumie to jest szeregowym robolem, fakt, ale miał zamiar awansować, piąć się po szczeblach kariery, a później pociągnąć ten pie**olnik głęboko w dół, także musiał mieć renomę dobrego pracownika, toteż przyspieszył nieco tempo, oczywiście wciąż idąc, bo bieganie było złym pomysłem.
Avatar gulasz88
Właściciel
20 lutego, 16:10
Wykład twojego szefa już się zaczął. Jak zwykle gestykulował zamaszyście i wypisywał skomplikowane wzory na białej tablicy.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
20 lutego, 17:53
W takim razie postanowił wślizgnąć się do środka jakoś w miarę dyskretnie, zająć wolne miejsce (najlepiej z tyłu) i spróbować poskładać wszystko co mówił, pisał i gestykulował do kupy.
Avatar gulasz88
Właściciel
20 lutego, 17:57
- O, Travis! - Zakrzyknął rudowłosy profesor. - Nawet nie wiesz jaka to przyjemność zobaczyć twój szpetny ryj w moim laboratorium! Ty też się cieszysz?
Avatar Kuba1001
(Kuba)
20 lutego, 18:02
- Jak najbardziej, panie profesorze! - odkrzyknął z równie udawanym entuzjazmem co jego przełożony.
Avatar gulasz88
Właściciel
20 lutego, 18:11
- Wstrzykiwałem heroinę szczurom bardziej wiarygodnym od ciebie. - Skomentował krótko i odwrócił się. - Usiądź obok nowej koleżanki i opowiedz jej o tym jak wspaniałym szefem jestem.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
20 lutego, 18:14
- Taest. - odmruknął, wykonując niedbały salut i rozejrzał się za tą "nową koleżanką."
Avatar gulasz88
Właściciel
20 lutego, 20:34
Siedziała w ławce obok ciebie. Miała srebrne włosy, choć zdecydowanie nie była stara. Przeglądała właśnie dane waszego projektu.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
20 lutego, 23:00
//Jeśli będzie mi opóźniać fabułę zrobisz z niej NPC lub ogarniesz postać zastępczą albo coś w ten deseń, nie?//
W takim razie dosiadł się do niej, acz nic nie mówił, w sumie to było dość wymownym gestem i powinno zwrócić jej uwagę.
Avatar Anaconda
(Anna)
21 lutego, 23:29
//Po co pośpiech?
Przeglądała dalej portfolio, szukając wzrokiem ciekawych informacji.
- Na czym przeprowadzacie testy? - zadała pytanie współpracownikowi.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
22 lutego, 18:55
- Zależy jakie testy, bo poza białymi myszkami i królikami doświadczalnymi mamy też inną menażerię.
Avatar Anaconda
(Anna)
25 lutego, 16:30
- Czyli ludzi?
Avatar Kuba1001
(Kuba)
25 lutego, 20:05
- Powiedzmy.
Avatar Anaconda
(Anna)
25 lutego, 22:04
- Prawa człowieka?
Avatar Kuba1001
(Kuba)
25 lutego, 22:11
- A co to takiego? - spytał z krzywym uśmieszkiem.
Avatar Anaconda
(Anna)
25 lutego, 22:27
- A etyka i moralność?
Avatar Kuba1001
(Kuba)
25 lutego, 22:50
- Powinnaś zostawić przed drzwiami razem z płaszczem.
Avatar Anaconda
(Anna)
26 lutego, 17:01
- Coraz bardziej podoba mi się nowa praca.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
26 lutego, 18:54
- Nieźle karmią, zarobki też niezłe, szefostwo miłe, a nade wszystko przyjemna atmosfera.
Avatar Anaconda
(Anna)
26 lutego, 22:16
- Wystarczy przyjemności. Arbeit macht frei.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
27 lutego, 00:35
- Gość który tak gadał chyba nie skończył dobrze, co nie?
Avatar Anaconda
(Anna)
28 lutego, 20:59
- Być może.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
28 lutego, 23:01
- Też słyszałem teorię o jakiejś Argentynie czy coś.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar gulasz88
Właściciel: gulasz88
Grupa posiada 5223 postów, 51 tematów i 31 członków

Opcje grupy Przypadki z ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Przypadki z Vasira Lake [PBF]