Dom Rawy

Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
14 lutego, 22:13, edytowano 15 lutego, 14:09
Dom ten początkowo nie rzuca się w oczy. Jest to klasyczny dom elfów ze wszystkimi tego słowa znaczeniami i zdobieniami. Dach jest pokryty mchem, a pod nim znajduje się strych zawierający mały arsenał broni oraz zbiór narzędzi. Niedaleko znajduje się ogród warzywny dający warzywa. Nieco dalej jest pole dająca zboża a także niewielki sad różnych drzew i krzewów owocowych. Jest też mała kuźnia i piwnica z zapasami żywnoście na 9 miesięcy. Dom wraz z infrastrukturą położony jest w lesie zapewniającą zwierzynę nad rzeczką, dającą świeżą wodę i ryby. Dom jest 4-pokojowy wraz z kuchnią. Latryna jest 10 metrów na północ od domu. Jest także obora z 5 kurami, koniem, krową oraz kozą.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
14 lutego, 22:15
//Za dużo słowa "zapewniający"
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 14:09
//A teraz?
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 14:13
//Zaczynaj..
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 14:27
Laura właśnie ścinała sosny na opał.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 14:28
No i je ścinała.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 15:35
Kiedy już wycięła idealnie drzewo, pchnęła je w kierunku odwrotnym od domu i krzyknęła, a raczej ryknęła:
-LECI!!!
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 15:37
Upadło na ziemię
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 15:38
Zaczęła je ciąć na mniejsze kawałki, odrąbała gałęzie i tak transportowała do domu.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 15:40
Wyszło 5 belek i duży koszyk chrustu
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 15:42
Położyła je pod jabłonią i udała się do domu.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 15:46
Jak postanowila tak zrobiła
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 15:49
Poszła do pokoju Rawy cichuteńko sprawdzić, jak śpi.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 16:03
Rawy nie było w mieszkaniu. Właściwie to nikogo nie było
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 16:08
Jest zaniepokojona. I to bardzo. Zdążył się jej obudzić instynkt macierzyński, więc... Szuka jej misia. Bez niego nigdzie się nie rusza.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 16:12
Miś siedział na łóżku
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 16:16
Zabrała misia i gwizdnęła na Rawola, gdy wyszła z domu. Zawsze się kręci w okolicy. A teraz jest przerażona.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 16:35
Te też nie przybył. Zauważyłaś że w lesie panuje głucha cisza. ani jednej żywej będź martwej duszy poza tobą
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 18:39
-Mam co do tego złe przeczucia...-wziosła się w powietrze obserwując las.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 18:42
Nic poza drzewami. Jakby las był martwy. Widziałaś jedynie kruki krążące nad jednym miejscem.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 18:43
Kruki to zły omen, ale leci w tamto miejsce.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 18:50
Wraz ze zmniejszaniem odległości z miejscem adoracji kruków czułaś zapach krwi i starych trupów. gdy byłaś już jakieś 100 metrów od miejsca coś zaczęło ściągać cię na ziemię. ujrzałaś najprawdopodobniej wszystkie zwierzęta z lasu ułożone w kupę miecha którą żywiły się kruki. Trochę dalej ujrzałaś rozszarpana ciała twej rodziny nabite na pal. Jedyne cą zostało nienaruszone to twarze które wpatrywały się w ciebie swoimi pustymi oczami.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 18:54
//Z serii "po kiego mając kampanię u Bula dawać towarzyszy, którzy i tak zginą w pierwszej stronie".
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 18:56
//Nie lubię udanych rodzin z dziećmi.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 19:00
// Ale mogłeś to inaczej rozwiązać... A nie nagle w promieniu 200 km życia nie ma.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 19:03
//Zaraz się dowiesz dlaczego
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 19:47
Uklękła i zaczęła płakać z bezsilności.
//Ps. o[]o
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
15 lutego, 19:52
-Śpieszmy się zabijać ludzi, gdyż przy śmierci są tacy zabawni. Królowie w obliczu śmierci zmieniają się w szczury gotowe zrobić wszystko by jeszcze trochę pożyć
Powiedział zza twych pleców spokojny głos napawający niepokojem.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
15 lutego, 20:09
Odwróciła się w tamtą stronę wzrokiem pełnym strachu i gniewu.
-Co Ci zrobili?!
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 13:03, edytowano 17 lutego, 13:03
Ujrzała humanoidalny niekształtny ludzki cień.
-Potwory nie mogą kochać.
Powiedział nieludzkim głosem.
-Jedne serca kamienieją, inne broczą krwią...
Dodał. Nagle jego niekształtna forma zmieniła się w rój kruków i odleciała w w dal
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 18:36
Wku*wiona na maxa, ale żal jest większy. Musi pochować swoją rodzinę.
//Serio, z tobą życie domowe odpada.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 18:41
W lesie panowała głucha cisza. jedyne co dało się usłyszeć to krakanie kruków. Jeden z nich przyleciał przed ciebie z okiem twej córki w dziobie. Próbował je połaknąć w całość, co po chwili mu sie udało
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 18:46
Rozcięła go skrzydłem.
-Wara od rodziny...-stara się wyewolułować w sobie wyrzutnię kwasu, na przykład w rękach.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 18:54
Czułaś że twoje moce cię opuściły. Wszystkie. Ten las chyba dobrze na ciebie nie działa.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 19:07
Pochowała rodzinę.
-A kilkanaście razy, jak tu byłam, to nic się działo...
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 19:11
Odpowiedziała ci cisza. To co teraz zrobisz zależy do ciebie
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 19:17
Nie ma po co wracać... Idzie do domu, przebiera się, zabiera pieniądze, miecz i tarczę męża, po czym idzie, gdzie ją skrzydła poniosą.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 19:21
Ciężar nie odstąpił przez co wzniesienie się w niebo było niemożliwe
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 19:24
Odchodzi z tego lasu jedyną ścieżką do cywilizacji.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 19:27
Twój umysł nasunął ci pewną myśl. Twoje moce mogą szybko nie wrócić, a ludzie są raczej sceptycznie nastawieni do mutantów
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 19:29
Mimo to idzie do cywilizacji. Nie ma do czego wracać. Jeśli nie będzie się afiszowała, nic się nie stanie.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 19:39
Trafiła na polane. W oddali widać było mała wioskę.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 19:45
Poszła tam. Sprawdziła, czy jej moce wróciły.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 20:01
Nie
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 20:16
Poszła tam mocniej naciągając kaptur na głowę.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 20:22
Okazało się że był to drewniany fort gnoli. Jego mieszkańcy ruszyli ci na spotkanie i raczej nie byli przyjaźnie nastawieni. Przed tobą stało 35 gnoli gotowych do walki.
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 20:25
//Kto to gnol i jak wygląda?
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 20:31
//*facepalm*
Gnole to takie pół psy. Żyja z obrabiania podróżnych. Przewodzi im Wyżer. Są tutaj nawet w rasach niegrywalnych. Weź zrób czasami reserch
vignette3.wikia.nocookie.net/wowwiki/images/7/76/Hogger_art.jpg/revision/latest?cb=20070901143234 
Avatar korobov
(Jamert)
Moderator
17 lutego, 20:36
//wolałem się upewnić. Każdy jest geniuszem, ale w czym innym.
Odeszła stamtąd i szuka innej drogi.
Avatar bulorwas
(Alucard)
Moderator
17 lutego, 20:41
Gnole są szybkie i właśnie dzięki tej szybkości cię otoczyły. Nie miałaś dokąd uciec.
-Kobieta! Wyżer lubić kobiety!
Krzyknął jeden. Miał straszną chrypę
Odpisz
Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Angel_Kubixarius
Właściciel: Angel_Kubixarius
Grupa posiada 4130 postów, 38 tematów i 21 członków

Opcje grupy Ferenthir: W...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Ferenthir: Wrath of the North (Alpha)