czego się boimy?

Avatar staruszka
14 lutego, 16:23
w tym temacie, piszemy nazwy tego czego się boimy, ale to lubimy np. Zombie itp.
Avatar Kadzio
(Radek)
14 lutego, 16:25
Ja się boję grzybów
Avatar staruszka
14 lutego, 16:53
ja pająków, a mam w domu gumowego , a się go nie boje :P
Avatar AquoZ32
14 lutego, 18:22
siebie
Avatar Kubox123456
14 lutego, 19:03
przyszłości
Avatar ewelkapl
(Ewelina)
14 lutego, 20:20
podwodnych domków w Minecrafcie
Avatar LosowyLudek
(Iwan)
14 lutego, 20:22
to że prawdopodobnie wszyscy zginiemy przez coś co dało nam życie (jeśli ludzie nie wyginą wcześnie)
Avatar Gniotek7
14 lutego, 21:42
Niektóre odpowiedzi są po prostu... Ale dobra z dzieci nie wolno się śmiać.

...



Cholera.
Avatar mateox
15 lutego, 06:56
Niektórych chorób.

Np. Śmierć spowodowana trądem, czy inna wścieklizną nie należy do zbyt przyjemnych.
Avatar sylveonka
17 lutego, 02:46
Faktu, że nieważne co zrobimy, to i tak nigdy nie unikniemy śmierci i nie możemy nic na to poradzić. Możemy jedynie umilić czekanie na śmierć przeżywając szczęśliwe życie.
Avatar tombraider100
17 lutego, 15:30
Niczego
Avatar Griszka
(Achim)
Moderatorka
17 lutego, 15:34, edytowano 17 lutego, 20:11
mojej przyszłości i prognozowanej niestabilności finansowej spowodowanej nietrafnym wyborem kierunku szkoły oraz nieustannym stanem paniki i stresu na który wystawiona jestem od kilku lat, co skutkuje pogłębiającą się depresją i natłokiem myśli samobójczych, które skrzętnie upycham pod warstwą sarkastycznych, pseudo-śmiesznych odzywek i nadmierną ilością przekleństw które przecież w gimnazjum były takie śmieszne


pająków się boję a co
i nożyczek trochę
Avatar vVoid
(Rafał)
17 lutego, 17:59
boję się siebie i swojej przyszłości w której nieuniknione że będę dalej łysym przegrywem bez życia który wstaje o 17
Avatar Gniotek7
18 lutego, 10:25
Ten moment kiedy w tych czasach wszyscy mają depresję, przejmują się wszystkim i chcą się zabić. Najgorsze jest to że takie stany to mają nawet osoby kurde na poziomie technikum. Jedna dziewczyna próbowała się zabić no ale ups, nie wyszło jej. Mój kolega ją polubił i sam miewa takie momenty że za jego smutkowania z powodu jakichś pierdół mam ochotę mu zaje**ć. Ja rozumiem że można się czymś przejmować, bo to jest normalne. Ale u niektórych osób sięga to jakiegoś chorego stanu. W którymś momencie dochodzi do momentu że takiej osobie nikt nie będzie współczuł bo:
a) Robi to praktycznie zawsze i zaczyna to być po prostu wku*wiające.
b) Wszyscy będą smutkować i przestaną zwracać na innych smutkujących uwagę bo "łolaboga ja to mam najgorszej chce się zabić ale mi nie wychodzi".

I w sumie to jest to czego się po części boję.
Że to dobije jakiegoś chorego poziomu i wszyscy zamienią się w smutne, użalające się cały czas i mówiące jakie to oni mają złe życie społeczeństwo.
Avatar Palauball
(Albert)
18 lutego, 15:11
Wojny
Avatar Loler1
(Hubert)
18 lutego, 22:50
śmierci
Avatar Kadzio
(Radek)
18 lutego, 22:53
Zapomnienia po śmierci :-(
Avatar ewelkapl
(Ewelina)
19 lutego, 11:11
tombraider100 pisze:
Niczego

Ja też. Nic jest takie bardzo straszne.
Avatar Kuba1001
(Kuba)
19 lutego, 12:27
"Jedyną rzeczą jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach."
Ewentualnie: "Jedyną rzeczą jakiej powinniśmy się lękać, jest sam lęk."
Avatar juiokoli
(Dominik)
26 lutego, 15:17
śmierci ale to nie jest tak że lubię śmierć a oprócz tego jeszcze paranormalnych przerzyć i jak mnie znajomi straszą
Avatar hejtojaoliwia
(Oliwia)
11 marca, 19:40
Ludzi, siebie, zombie
Avatar Chrzaszcz_Trzcinowy
15 marca, 19:57
Mooorasa

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Sauron
Właściciel: Sauron
Grupa posiada 8522 postów, 755 tematów i 709 członków

Opcje grupy Lubię się ba...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Lubię się bać