Logowanie rejestracja >

Login Hasło

nie możesz się zalogować?

Niemieckie TD

Avatar Jejowicz

Założyciel

Jejowicz (Maćko) 31 października 2013, 16:19

W tym temacie opisujemy niemieckie niszczyciele czołgów obu linii.

Pierwsza i najstarsza (a chyba jedna z pierwszych w grze) to linia TD prowadząca do JagdPz E-100. Ale po kolei.

Obie linie zaczynają się od pierdzikółka zwanego Panzerjäger I, czyli Pancerny Myśliwy. Do 15 mm blaszki ciężko pancerzem nazwać, ale co tam. Jak na swój tier ma całkiem groźne działka.

Potem jest Morduchna II. Tu zaczyna się zabawa. Na pancerzu polegać nie można, ale ma działo. I to jakie. Ponad 100 mm penetracji na III tierze z dobrymi kątami wychylenia. Prędkość nie powala, ale celność niezła. Idealny do kampienia.

Linia JagdPz E-100:
Pora na Hetzerka. Prawie każdy miło go wspomina. Z przodyu ma 60 mm pod genialnym kątem. Trochę jeździ, ale nie o to w Hetzerze chodzi. W końcu można zamontować trolla. A troll bije mocno. Haubice typu hetzerowego pojawiają się jeszcze na VI tierze. Gruba rura naprawdę potrafi namieszać. Długa rurka też bardzo fajna, pluje często i celnie, a penetracja przyzwoita.

StuG III. Typowy kamper. Jeździ nawet nawet i niby ma te skątowane blaszki, ale wszystko go przebija. Większość jego przodu jest kompletnie płaska a 80 mm ochrony nie daje, no chyba że przed burzakami. Działko ma bardzo dobre jak na kampera, bo celnie i w miarę szybkie, a penetracji też mu nie brakuje.

Jagoda IV, czyli Zapałka. Wystarczy działo kalibru ponad 85 mm i trochę szczęścia i podpalamy Jagodą jednym strzałem w dziobek. Ale jeździ przyzwoicie. Całość jest dość niska i ma dość dobry kamuflaż, a w ostatnim patchu podnieśli mu zasięg widzenia do przyzwoitej wartości. Ma do wyboru grubaszą i dłuższą rurę. Polecam grubszą, bo daje 85 obrażeń więcej kosztem 18 mm penetracji i ułamka celności. A 132 mm penetracji na grubej rurze spokojnie wystarzcza.

Grubas Max (niem. dick - gruby). Właściwie powinienem go opisać przy grugiej linii TD, ale był w grze dużo wcześniej. Jest bardzo papierowy, nawet burzakow tymi swoimi 50 mm nie zatrzyma. Ale jak to TD z drugiej linii ma działo. VIII-tierowe cholerstwo. Bije naprawdę boleśnie. Z golda spokojnie może nadziewać większość VII tierów.

JagdPanther, czyli etap przejściowy między rzeczywiście istniejącymi pojazdami a potężnymi projektami. Różnica jest zasadnicza - kolejne tiery mają nadbudówkę. I działa które naprawdę bolą przeciwników. Tak też jest tutaj, w Myśliwskiej Panterze. Pancerza za dużo nie ma, bo ką słaby a grubość fatalna, ale działo daje radę. Zasięg widzenia spory, a celność duża.

E-25. Taka zabaweczka. Ani działa, ani pancerz to mocnego nie ma. Ale plujka szybko pluje i jak kogoś za gąskę pociągnie, to może zaszkodzić. No i z objechaniem nie ma większego problemu bo jeździ szybko. A do tego jest niski i niektóre HT w ogóle nie mogą opuścić działa tak nisko, by móc się tego kleszcza pozbyć. Wymaga sporego ogarnięcia, ale naprawdę potrafi zaszkodzić.

Kolejne pojazdy za mocno się nie różnią: nadbudówka, mocne działo i dość twarde podwozie czołgu ciężkiego.

W niedługiej przyszłości opiszę drugą linię TD wprowadzoną w patchu 8.9

Ostatnio edytowano 31 października 2013, 16:19

Avatar chupacabra001

Moderator

chupacabra001 31 października 2013, 17:26

Jejowicz pisze:
nawet burzakow tymi swoimi 50 mm nie zatrzyma

Panie Kierowniku. HE nawet nie musi przebić i zawsze zadaje obrażenia, więc... Fail : )
Avatar Jejowicz

Założyciel

Jejowicz (Maćko) 31 października 2013, 17:53

chupacabra001 pisze:
Panie Kierowniku. HE nawet nie musi przebić i zawsze zadaje obrażenia, więc... Fail : )

O dziwo wiem. Wiem też, że HE nadaje się do czegoś więcej niż zbijania capa, kiedy ma najwyżej 10 mm mniej penetracji niż grubość pancerza. Chyba że strzela arta lub KV-2
Avatar chupacabra001

Moderator

chupacabra001 3 listopada 2013, 15:22

A, jeszcze coś.
Odradzam montować 8,8 do Jagódki IV, znacznie lepiej się spisuje 75. A czemu?
-Penetracja
-Celność
-Szybkostrzelność, a co za tym idzie - tak de facto lepsze obrażenia.
18 penetracji to teoretycznie nic, ale czasem może dupsko uratować. A szczególnie jak rzuci na 8 tiery...
Celność - niewiele, ale jest.
Ale to szybkostrzelność powoduje, że 75 jest lepsze.
Avatar Jejowicz

Założyciel

Jejowicz (Maćko) 3 listopada 2013, 16:05

chupacabra001 pisze:
A, jeszcze coś.
Odradzam montować 8,8 do Jagódki IV, znacznie lepiej się spisuje 75. A czemu?
-Penetracja
-Celność
-Szybkostrzelność, a co za tym idzie - tak de facto lepsze obrażenia.
18 penetracji to teoretycznie nic, ale czasem może dupsko uratować. A szczególnie jak rzuci na 8 tiery...
Celność - niewiele, ale jest.
Ale to szybkostrzelność powoduje, że 75 jest lepsze.

Ciekawe, że ja doszedłem do odwrotnych wniosków: 8,8 może uratować koniec kadłuba, a 7,5 tylko połaskotać wrogów. A testowałem je długo. Na 7,5 obrażenia są de facto lepsze, ale zazwyczaj można się uratować 1-2 strzałami, a nie 4 (tak mniej więcej wychodzi). No i nie zawsze, a właściwie prawie nigdy jest okazja żeby ratować się szybkostrzelnością.

Konkludując wybór działa zależy od stylu gry i to bardzo

Ostatnio edytowano 3 listopada 2013, 16:12

Avatar chupacabra001

Moderator

chupacabra001 3 listopada 2013, 18:43

Jagoda to taki td, którym trzeba kampić. Szmata, lorneta, krzak i 7,5 : ) I grając w ten sposób można sie uratować szybkostrzelnością.
Ten pojazd ma niską sylwetkę, a co za tym idzie - świetny kamuflaż. Przeciwnik będzie miał problemy, żeby zauważyć dobrze ustawioną jagodę.
Avatar Znajomy22

Znajomy22 (Eryk) 4 listopada 2013, 16:08

Jeśli chodzi o mnie to tak opowiem o najciekawszych wedlug mnie.
Hetzerem możemy jednym strzalem powalić T-28 jak inne czołgi( oprócz ciężkich i matildy).

StugIII jest średniakiem. Nie za dobrym nie za gorszym. pancerz ma dobry w sam raz na ukrycie się w krzakach.

Jagdpanzer IV - jedne z czołgów którego nie lubiłem.Przedni pancerz ma do luftu. Nawet matilda by nie miała problemu przebicia pancerza przedniego.Jedyne co ratuje ten czołg to dobra lufa.

Ostatnio edytowano 4 listopada 2013, 16:08

Avatar chupacabra001

Moderator

chupacabra001 4 listopada 2013, 16:42

Znajomy22 pisze:
StugIII jest średniakiem. Nie za dobrym nie za gorszym. pancerz ma dobry w sam raz na ukrycie się w krzakach.

Jagdpanzer IV - jedne z czołgów którego nie lubiłem.Przedni pancerz ma do luftu. Nawet matilda by nie miała problemu przebicia pancerza przedniego.Jedyne co ratuje ten czołg to dobra lufa.

Mam pytanie. Jak jeździłeś tymi pojazdami?
Avatar Matiq

Moderator

Matiq (Mateusz) 4 listopada 2013, 20:19

Jak wszyscy, to wszyscy... Do StuGa opisuję z doświadczenia, reszta - z obserwacji i własnych wniosków (popularne u mnie :> )

- Marder II - kamper, ale zajebisty. Fajnie ukazuje, co będzie gracza czekało przez najbliższe kilka czołgów. Celne działo (choć mu zabrali teraz najlepsze ;( ), pancerz nie daje dużych nadziei, camo do przeżycia.... Jak sie chce, to sie ogarnie, i zrobi kosę.

- Hetzer - przeciwieństwo marderka - mocne działo, dużo dingów z przodu, ogólnie maszyna dla noobów. Dlatego lubie nim jeździć, choć przy dobrych statach wywala za często na VI.
Działo - jak kto lubi. Osobiście jeżdżę z trollem, igiełka też fajna rzecz. Wszystko zależy od preferencji.

- Marder 38T - przedłużenie mardera II, tylko lepsze działo i lepszy odchył na boki. Fajny. Kamper bo kamper, ale fajny

- StuG III - też camper, ale nie koniecznie. Zdarzało mi się nim wyjeżdżać na pierwszą linię, i to z dobrym efektem. Ale trzeba mieć kogoś ze sobą....
Igłą mi się podoba. Szybkostrzelna, celna, przebija wszystko na swoim tierze, VI w przeważającej większości, VII pewne też.

- Jagódka IV - jak StuG, tylko inna z wyglądu. Styl gry podobny, ale lepiej się nie rzucać na front. Na wsparcie idealna, celne działo załatwia sprawę przy strzałach z dystansu.

- JgPanther (zaraz, już jest JPanther, przepraszam) - jak wyżej. Choć jego pancerz dla mnie jest jednym z lepszych na VII. Nie wiem jak, ale zdarzało mi się osobiście rykoszetować od niego z penetracji >170 (strzelając po górnej glacis, oczywiście), i widzieć ludzi robiącym tym kilka k potencjalnych otrzymanych. Surprise madafaka!

- JPanther II - mocne działo, średniej jakości pancerz. Bardziej jako camper niż uderzający. Ale takich też widziałem (szkoda tylko, ze krótko, zanim dostawali serie).

- Ferdek - ma pierdolniecie, ma pancerz, ze skillem jest fajną zabawką. Da się zrobić dużo dmg, dużo potencjalnych otrzymanych, dużo dingów dostać.... Zabawka jak StuG - albo campić, albo jechać. Częściej ferdka widzę w tej drugiej wersji.

- JagdTiger - ta maszyna jest wkurwi*****! Te durne 250 z z przodu na nadbudówce jest nieprzebijalne nawet dla heavików i części TD'ków. A 150 na kadłubie jest pod takim kątem, że też niewiele bez golda przebija. Działo ma potężne, Jedyny malkament tej wspaniałej maszyny to brak obrony przed szybszymi czołgami w pobliżu, Jak go dopadnie jakiś ruski med czy francuski piździk, jest bez szans. Dlatego jeździ tam, gdzie jest tłok

- Jagdpanzer E-100. Tego nie trzeba nikomu przedstawiać... Nieprzebijalny przód, działo które słychać na całą mapę, zerowa wartość camo... Trzeba szarżować z innymi i nie dać się objechać. I tyle.

Hmmm... o drugiej linii powiedzieć moge tylko kilka słów. Ale to ogólnie.
Otóż każdy z nich ma działo wyprzedzające o przynajmniej 2 tiery, a pancerz jak z 3 tierów. Camo mają całkiem ciekawego, dlatego jest to linia albo dla doświadczonych camperów, albo dla geniuszy ataku. W obu przypadkach można zrobić cos ciekawego wykorzystując dobry odchył działa Mnie się podoba, pewno kiedyś zrobie chociaż do VI albo VII tieru.
Natomiast ten X, waffen-trigger, czy jak mu tam, jest dziwny. Choc ma kadłub z esety, to.... nie wiem jak to nazwać... to to dziwne CUŚ na nim jest tak papierowe i brzydkie, ze głowa boli.
Magazynek fajna sprawa. Nie pamiętam, ile było przeładowania jednego i drugiego, ale z wyliczeń moich i kumpla wynika, ze lepsze jest działo 6-pociskowe. Ale jak zwykle, co kto lubi. Dobrych ludzi rzadko kiedy się słucha.
Avatar Jejowicz

Założyciel

Jejowicz (Maćko) 4 listopada 2013, 22:22

Matiq pisze:
Natomiast ten X, waffen-trigger, czy jak mu tam, jest dziwny. Choc ma kadłub z esety, to.... nie wiem jak to nazwać... to to dziwne CUŚ na nim jest tak papierowe i brzydkie, ze głowa boli.
Magazynek fajna sprawa. Nie pamiętam, ile było przeładowania jednego i drugiego, ale z wyliczeń moich i kumpla wynika, ze lepsze jest działo 6-pociskowe. Ale jak zwykle, co kto lubi. Dobrych ludzi rzadko kiedy się słucha.


Co do X tieru to się odnisę historycznie i językowo. Po pierwsze to Waffer-Traeger (powinno być a umlaut z kropkami, ale co tam) na podwoziu E-100. W tłumaczeniu to przenoszący broń. A więc pojazd polega na tym, że ma działo, nie pancerz. I osobiście też wybrałbym magazynek 6-pociskowy przy dziale 128. A to dlatego, że dużo celniejsze co przy papierze jest raczej ważne. No i w magazynku jest 6 pocisków ładowanych co 2 sekundy. Mają dużą penetrację, więć prawie każdy czołg żegna się po 1 serii.
Avatar Matiq

Moderator

Matiq (Mateusz) 4 listopada 2013, 22:52

Jejowicz pisze:
Co do X tieru to się odnisę historycznie i językowo. Po pierwsze to Waffer-Traeger (powinno być a umlaut z kropkami, ale co tam) na podwoziu E-100. W tłumaczeniu to przenoszący broń. A więc pojazd polega na tym, że ma działo, nie pancerz. I osobiście też wybrałbym magazynek 6-pociskowy przy dziale 128. A to dlatego, że dużo celniejsze co przy papierze jest raczej ważne. No i w magazynku jest 6 pocisków ładowanych co 2 sekundy. Mają dużą penetrację, więć prawie każdy czołg żegna się po 1 serii.


Ktoś popiera moje zdanie ;_; Best day in my life
Avatar WiemKimJestes

WiemKimJestes 6 marca, 21:41

Chciałbym coś dorzucić na temat nowych starych TD Niemieckich...Mianowicie chodzi o to, że na np. Nashornie 220 dmg ładuje się w około 5.5 sekundy a w MTkach 7 tieru 240 w 9 sekund...
Avatar chupacabra001

Moderator

chupacabra001 7 marca, 10:49

WiemKimJestes pisze:
Mianowicie chodzi o to, że na np. Nashornie 220 dmg ładuje się w około 5.5 sekundy a w MTkach 7 tieru 240 w 9 sekund...

Teraz to odkryłeś? TD zawsze ma lepszą armatę, nawet jeśli jest identyczna jak u MT, albo innym czołgu.
Idealnym przykładem jest ARL V39 i ARL 44. Ten pierwszy ładuje jakieś 7s, a ten drugi ponad 9. Poza tym u V39 ta armata jest celniejsza.
Tak samo jest z JPanzer IV i VK 30.01 P. Te same armaty, różny reload i celność.
Avatar WiemKimJestes

WiemKimJestes 7 marca, 13:36

chupacabra001 pisze:
Teraz to odkryłeś? TD zawsze ma lepszą armatę, nawet jeśli jest identyczna jak u MT, albo innym czołgu.
Idealnym przykładem jest ARL V39 i ARL 44. Ten pierwszy ładuje jakieś 7s, a ten drugi ponad 9. Poza tym u V39 ta armata jest celniejsza.
Tak samo jest z JPanzer IV i VK 30.01 P. Te same armaty, różny reload i celność.

Ja zawsze mam ciut opóźnienia ;-;
Avatar chupacabra001

Moderator

chupacabra001 7 marca, 13:53

WiemKimJestes pisze:
Ja zawsze mam ciut opóźnienia ;-;

Ty masz opóźnienia jak polski pociąg. ;_;
Avatar WiemKimJestes

WiemKimJestes 7 marca, 15:55

chupacabra001 pisze:
Ty masz opóźnienia jak polski pociąg. ;_;

Aż tak to nie ;-;
Avatar gelo1238

gelo1238 7 marca, 18:01

Nawet ja o tym wiedziałem, a gram mniej.